425x6bqtaaeyykwedhr2p5e9ekk5gdia.png

Wicepremier Jacek Sasin skomentował w rozmowie z "Rzeczpospolitą" stan polskiej gospodarki. "Mam nadzieję, że przy takich danych biegi trzeba będzie przekładać na wyższe" - zachwala polityk Prawa i Sprawiedliwości.

Minister Aktywów Państwowych Jacek Sasin zestawił w rozmowie z "RZ" popandemiczny stan polskiej gospodarki z gospodarkami państw zachodnich.

- Jeśli patrzymy na popandemiczną sytuację gospodarek innych krajów, jest chyba jasne, że sytuacja polskiej gospodarki jest bardzo dobra - stwierdza minister.

- Kilka dni temu GUS podał, że PKB wzrósł realnie o 11,1 proc. rok do roku. Wzrost kwartał do kwartału sięgnął 2,1 proc. To naprawdę świetny wynik, z którego możemy być zadowoleni - dodaje wicepremier.

Źródło sukcesu

Skąd takie wyniki polskiej gospodarki? Zdaniem Jacka Sasina obecnego rezultatu nie udałoby się uzyskać gdyby nie spółki Skarbu Państwa - które "w czasie pandemii wykazały się dużą odpowiedzialnością" - argumentuje polityk PiS

- W pandemicznym 2020 r. inwestycje SSP wzrosły do rekordowego poziomu niemal 45 mld zł. To wzrost o 19,1 proc. Nakłady pozostałych przedsiębiorstw dotknął w tym czasie spadek o 13,1 proc. O dobrej kondycji najlepiej świadczy też fakt, że od początku roku do połowy sierpnia indeks spółek Skarbu Państwa na GPW wzrósł aż o 24,3 proc. WIG20 zyskał w tym czasie 19,3 proc. Widać wyraźnie, że gospodarka ruszyła, i mam nadzieję, że nic tego procesu nie zahamuje. Mam nadzieję, że przy takich danych biegi trzeba będzie przekładać na wyższe i jest jasne, że silnikiem będą inwestycje SSP- mówi Jacek Sasin w rozmowie z Andrzejem Stecem z "Rzeczpospolitej".

              Popierasz SASINA - kciuk w górę!

Polub Polityczek.pl