49433336973_0d3fe5188a_b.jpg

Przedsiębiorcy, którzy ucierpią wskutek stanu wyjątkowego na obszarze granicznym z Białorusią, będą mogli liczyć na rekompensatę ze strony państwa.

183 miejscowości przy pasie granicznym z Białorusią objętych jest stanem nadzwyczajnym. Wniosek rządu podpisał w czwartek prezydent Andrzej Duda.

- Prezydent podjął decyzję o wydaniu rozporządzenia o wprowadzeniu stanu wyjątkowego na terenie wskazanym we wniosku przez Radę Ministrów - to jest mniej więcej trzykilometrowy pas województwa lubelskiego i województwa podlaskiego, to granica Polski z Białorusią. (...) Prezydentowi zależało ogromnie na tym, żeby te rozwiązania były jak najmniej dotkliwe dla obywateli - tłumaczył prezydencki rzecznik Błażej Spychalski.

Z zapowiedzi rządu wynika, że stan nadzwyczajny ma potrwać 30 dni, jednak premier Mateusz Morawiecki nie wyklucza, że okres ten się przeciągnie. - Jeśli będzie trzeba, przedłużymy - stwierdził premier na antenie radia RMF FM.

Przedsiębiorcy

Firmy, które ucierpią wskutek stanu nadzwyczajnego, będą mogły wnioskować o odszkodowanie od państwa. Rzecznik rządu Piotr Muller oceniał w poniedziałek w Radiu Zet, o jaką kwotę będą mogli się ubiegać przedsiębiorcy.

- Projekt ustawy ws. rekompensat dla firm w zw. ze stanem wyjątkowym jest już gotowy i ma być w ciągu dwóch dni przyjęty przez rząd - ogłosił w poniedziałek na konferencji premier Mateusz Morawiecki.
                 Popierasz stan wyjątkowy - kciuk w górę!

Polub Polityczek.pl