ujbaaywjojj9hipr3za5rpuwf9172fsy.jpg

Publicysta Tomasz Terlikowski odniósł się do wypowiedzi Sławomira Nitrasa w czasie spotkania na "Campus Polska". Poseł Koalicji Obywatelskiej poruszył wątek religijny.

Zdaniem Nitrasa z każdym rokiem będzie w Polce zmniejszać się liczba katolików. Według posła trend ten jest obecnie nie do zatrzymania. Parlamentarzysta opowiada się za rozdziałem Kościoła od państwa.

- Nawet za naszego życia katolicy w Polsce staną się mniejszością. (...) Dobrze, żeby to się stało w sposób niegwałtowny, racjonalny, a nie zasadzie pewnej zemsty. Na zasadzie: to jest uczciwa kara, za to, co się stało. Musimy was opiłować z pewnych przywilejów, dlatego, że jeżeli nie, to znowu podniesiecie głowę, jeżeli się cokolwiek zdarzy - mówił Nitras, opowiadając się za oddzieleniem sfery społecznej od religijnej.

Wypowiedź zbulwersowała PiS

Słowa Nitrasa oburzyły obóz Zjednoczonej Prawicy. - Maski opadły całkowicie. Jeden z głównych celów PO i jej starego (nowego) szefa jest zupełnie oczywisty: dechrystianizacja Polski na wzór tego co się dzieje na Zachodzie. Kto wam to zlecił? - skomentował minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek.

- Prawdziwa twarz PO, prawdziwe tęsknoty jej liderów. Nitras chciałby „ukarać” kościół, czyli wspólnotę wiernych. Wyjątkowo podły antyklerykał - stwierdził poseł Jan Mosiński.

Terlikowski broni Nitrasa

Niespodziewanie w obronie polityka PO stanął na Twitterze Tomasz Terlikowski. Według publicysty "powiedzenie, że w PL katolicy nie będą większością, nie jest atakiem".

            Popierasz NITRASA - kciuk w górę!

Polub Polityczek.pl