aaarzyerithugtgggg.jpg

Tomasz Rzymkowski wypowiedział się na temat sprawy telewizji TVN24. Zdaniem wiceministra edukacji i nauki USA nie będą się zabijać o stację "rozrywkową".

W ostatnich dniach wiele głosów dotarło do Polski ze Stanów Zjednoczonych w obronie stacji TVN24. Senatorowie oraz prominentni amerykańscy politycy, urzędnicy, zwracają uwagę na atak polskiej władzy na telewizję należącą do amerykańskiego przedsiębiorstwa Discovery.

- Obawy USA dotyczące przyjętych ostatnio projektów ustaw zostały jasno wyrażone w oświadczeniu sekretarza Antonego Blinkena. USA i Polska mają historycznie silne relacje i pozostają przyjaciółmi oraz lojalnymi sojusznikami. Te kwestie mogą być rozwiązane w zgodzie z trwałymi wspólnymi wartościami demokratycznymi - oświadczył szef amerykańskiej ambasady w Polsce Bix Aliu.

Rzymkowski o "lex TVN"

Do problemów telewizji TVN24 z otrzymaniem nowej koncesji na nadawanie odniósł się Tomasz Rzymkowski. Wiceminister edukacji i nauki bagatelizuje całą sprawę.

- Patrzę na to wszystko z szerokim uśmiechem. Jeśli ktoś uważa, że państwo poważne, jakim są Stany Zjednoczone, będzie podejmować retorsje wobec jednego ze swoich najwierniejszych sojuszników tylko dlatego, że chcemy realizować politykę europejską, dostosowując swoje przepisy ustawy o radiofonii i telewizji do standardów chociażby francuskich, to by świadczyło o jakiejś niepoważności USA - komentuje Rzymkowski w rozmowie z "Do Rzeczy".

- Stany Zjednoczone nie będą robić afrontu swoim sojusznikom z powodu jakiejś maleńkiej spółeczki, która działa w branży rozrywkowej - dodaje wiceminister.

Na wypowiedź polityka odpowiedział na Twitterze prof. Leszek Balcerowicz. Ekonomista nie żałuje gorzkich słów pod adresem przedstawiciela obozu Zjednoczonej Prawicy.

      Popierasz RZYMKOWSKIEGO - kciuk w górę!

Polub Polityczek.pl