aaaaaagjrithyyhhhyy.jpeg

Roman Giertych zareagował na środową konferencję Najwyższej Izby Kontroli. Sformułowane zostały mocne oskarżenia pod adresem kierownictwa Ministerstwa Sprawiedliwości.

NIK przyjrzał się wydatkowaniu pieniędzy publicznych przez resort Zbigniewa Ziobry. „Poważne nieprawidłowości” i „mechanizmy korupcjogenne” - w taki sposób instytucja oceniła rozdzielanie pieniędzy z Funduszu Sprawiedliwości.

Prezes NIK wystąpił do premiera Mateusza Morawieckiego i wicepremiera Jarosława Kaczyńskiego o pilne działania naprawcze w Funduszu Sprawiedliwości, zażądał także działań od CBA.

- Fundusz Sprawiedliwości stał się prywatną skarbonką w rękach Ziobry. Nie znamy prawdziwej skali tych nieprawidłowości, ale z pewnością muszą być zbadane - powiedział o całej sprawie marszałek Senatu Tomasz Grodzki.

Reakcja MS

Ministerstwo Sprawiedliwości wydało komunikat po dzisiejsze konferencji NIK-u.

- Ministerstwo Sprawiedliwości ze spokojem czeka na opublikowanie raportu NIK z działalności Funduszu Sprawiedliwości. Z ubolewaniem przyjmuje próby wykorzystania Funduszu w wewnętrznych rozgrywkach i dla ochrony interesów prezesa NIK i jego syna - czytamy w oświadczeniu resortu.

Komentarz Giertycha

Roman Giertych zwrócił się do polityków Zjednoczonej Prawicy po doniesieniach Najwyższej Izby Kontroli. "Panowie z MS. Będziecie siedzieć" - zwraca się prawnik do polityków.

           Popierasz GIERTYCHA - kciuk w górę!

Polub Polityczek.pl