Aaaaamatekasa.jpeg

Szczeciński radny Solidarnej Polski Dariusz Matecki wypowiedział się na temat podwyżek dla polityków ogłoszonych w ostatnich dniach przez obóz Zjednoczonej Prawicy oraz prezydenta Andrzeja Dudę.

Wielkie emocje wzbudza rozporządzenie prezydenta Andrzeja Dudy przyznające sowite podwyżki dla klasy politycznej. Rządzący argumentują, że politycy nie otrzymali podwyżek od ponad 20 lat.

- Nie było żadnych wątpliwości, że osoby, które pełnią funkcję wiceministrów, czyli podsekretarzy stanu, zarabiają niewspółmiernie mało. Ich pensje nie zmieniły się od ponad 20 lat. To jest sytuacja dramatyczna. Trudno było znaleźć kogoś na te stanowiska - argumentował PAD swoją decyzję na antenie Polsat News.

Opozycja krytykuje PiS

Politycy opozycji złożyli w Sejmie projekt ustawy cofający zmiany wprowadzone przez PAD i partię Jarosława Kaczyńskiego. Koalicja Obywatelska domaga się zamrożenia wszelkich podwyżek do końca obecnie obowiązującej kadencji Sejmu.

- I obniżki sprzed 3 lat i obecne podwyżki są „chore”, bo zależą od tego, którą nogą Jarosław Kaczyński wstanie z łóżka -jak lewą to obniży, jak prawą to podwyższy! To obraz stanu państwa zarządzanego w oparciu o kaprysy jednego człowieka! - komentuje posłanka Maria Janyska.

Matecki broni podwyżek

Na temat wzrostu wynagrodzeń dla polityków wypowiedział się na Twitterze radny Solidarnej Polski ze Szczecina - Dariusz Matecki. Przedstawiciel obozu Zjednoczonej Prawi broni wyższych pensji.

- Etatowy poseł zarabiający 1500 euro netto - to dużo na obecne realia? Pracujący na budowie znacznie więcej wyciągają - skarży się radny.

        Popierasz MATECKIEGO - kciuk w górę!

Polub Polityczek.pl