Szkło-kontaktowe.png

Dziennikarz TVN24 Grzegorz Markowski staje w obronie osób posługujących się wulgarnym zwrotem "Je**ć PiS".

"Je**ć PiS" bądź też "***** ***" - tymi dwoma zwrotami oznaczającymi to samo często posługują się przeciwnicy Prawa i Sprawiedliwości. W ostatnich dniach słowa te przytoczył ze sceny raper Łona na Pol'and'Rock festiwalu.

Co o wulgarnym zwrocie uważa Markowski?

Popularny prezenter "Szkła kontaktowego" odniósł się na swoim Facebooku do obraźliwego formułowania antyrządowych poglądów. Dziennikarz broni "je**ć PiS" i deklaruje, że ludzie radykalizują swój język proporcjonalnie do radykalizmu w uprawianiu polityki przez Zjednoczoną Prawicę.

- Politycy PiS i obsługujący ich aparat propagandy zwietrzył okazję i poczuł się głęboko dotknięty, bo „Owsiak i brzydka młodzież znów mówiła brzydko.” Więc jeszcze raz tytułem wyjaśnienia – zwrot „je**ć PiS” jest wyrazem głębokiego moralnego oburzenia, które wielu z nas odczuwa a jego radykalność odzwierciedla jedynie radykalność nadużyć władzy - komentuje Markowski.

- Gdy policjant łamie dziewczynie rękę nie oczekujemy od niej, że powie „nie chciałabym być niedelikatna, ale wydaje mi się, że naruszył Pan spójność mojego kośćca.” Gdy ktoś udaje, że kupuje respiratory od handlarza bronią i nie rozlicza się z państwowych pieniędzy nie mówimy „gratulujemy nieschematycznego podejścia do biznesu”, a gdy ktoś codziennie kłamie posługując się zrobionymi z drewna, gwoździ kawałka drutu metaforami nie mówimy „pięknie pan nam prawdę dawkuje”. To oczywiste, „jebać PiS” to tylko i wyłącznie adekwatna reakcja na to co robi władza. Zniknie bodziec to i zniknie reakcja - tłumaczy dziennikarz.

     Popierasz MARKOWSKIEGO - kciuk w górę!

Polub Polityczek.pl