44980864_2101414236788899_5378660507685224448_n.jpg

Senator Wadim Tyszkiewicz z oburzeniem zareagował na słowa premiera Mateusza Morawieckiego na temat mediów. "My nie mamy mediów" - stwierdził szef rządu.

Mateusz Morawiecki pojawił się na antenie Telewizji Republika. Jednym z poruszonych wątków była sprawa mediów. Premier został zapytany o spotkania polityków PiS w terenie i tłumaczył, dlaczego jego formacja musi "docierać do ludzi bezpośrednio".

- My nie mamy mediów jak nasi oponenci polityczni w ogromnej większości mający dostęp do dużo większej liczby mediów. Można powiedzieć, że jeżeli są jakieś media sprzyjające rządowi PiS, to może jest to z całego spektrum 20 proc. mniej więcej - przekonywał Morawiecki.

- Dlatego czasami nie wysiadam z samochodu i jeżdżę dużo po Polsce - dodawał.

Krytyka Morawieckiego

Wypowiedź premiera jakoby władza nie miała wpływu na media, spotkała się z odpowiedzą wielu internautów, oraz komentatorów.

- Powiedział premier, którego partia zamieniła media publiczne w tubę partyjnej propagandy, Orlen wykupił prasę lokalną. To już nawet nie jest kłamstwo. To po prostu czysta bezczelność - krytykuje premiera publicysta Jakub Bierzyński.

Do słów premiera odniósł się także Wadim Tyszkiewicz. Senator niezrzeszony napisał na Facebooku:

- Nazwać tego człowieka kłamcą?- Mało, zresztą taki wyrok wydał sąd, cynikiem? mało... Jakie określenie znaleźć na tego obrzydliwego człowieka, choć "Pana Premiera", który powie prawdę tylko wtedy, kiedy się pomyli, który podobno przewodzi w rankingu zaufania Polaków. Dziwny, żeby nie powiedzieć dziki jest ten kraj, którym rządzą tacy ludzie - stwierdza senator.

        Popierasz TYSZKIEWICZA - kciuk w górę!

Polub Polityczek.pl