210436337_532753914530762_1683074542160649186_n.jpg

Magdalena Ogórek oraz poseł Piotr Kaleta (PiS) wypowiadali się na antenie radia Pomorza i Kujaw na temat propozycji zmian ekipy rządzącej w mediach.

W dalszym ciągu politycy Prawa i Sprawiedliwości nie porzucają pomysłu uderzenia w stację TVN24. Za 59 dni przestanie obowiązywać koncesja stacji z ulicy Wiertniczej i tym samym telewizja straci prawo do prezentowania programu.

Radio Pomorza i Kujaw

Poseł Piotr Kaleta bronił najnowszego pomysłu partii Jarosława Kaczyńskiego. - Tam się mówi, że jest jakiś lex TVN, jest jakieś zagrożenie mediów itd. itd. Ale nic bardziej mylnego, nic bardziej błędnego - tłumaczył polityk nowelizację ustawy o KRRiTv.

- Chodzi o to, aby zaszkodzić PiS-owi, pokazać, że chce położyć rękę na niezależne media - wtrącała się Ogórek stając w obronie władzy.

- Co by się takiego stało, gdyby na przykład Putin wpadł na pomysł, że odkupi od Amerykanów jakieś media w Polsce. Być może odkupiłaby je telewizja arabska albo chińska? Jeżeli cokolwiek chcemy zmienić w Polsce, a jest to podnoszenie do standardów europejskich, pojawia się niesamowity kwik na opozycji i mówienie, że PiS robi kolejny zamach. Jako poseł ugrupowania rządzącego z przyjemnością uczestniczę w tych zamachach - rozwijał się Kaleta.

W dalszej części rozmowy Magdalena Ogórek narzekała na głosy dziennikarzy prywatnych mediów, tj.; "nie powinno być telewizji publicznej", "w telewizji publicznej nie wolno zadawać trudnych pytań".

"Oni pracują dla obcego kapitału. I tu jest ta różnica" - atakowała Ogórek stację TVN.

- Wracamy do ewangelicznych srebrników. Czy to jest godne, żeby Polak przyjmował pieniądze za to, żeby pluć we własne gniazdo? - reagował na słowa dziennikarki poseł PiS.

             Popierasz OGÓREK - kciuk w górę!

Polub Polityczek.pl