101455skypegosc.jpeg

Radosław Sikorski wypowiedział się w mediach społecznościowych na temat braci Karnowskich. Rodzeństwo od wielu lat wspiera medialnie ugrupowanie Jarosława Kaczyńskiego.

W ostatnim czasie bracia Karnowscy oberwali rykoszetem w związku z wyciekiem maili z prywatnej skrzynki mailowej Michała Dworczyka. Z wiadomości wynika - choć nie wprost - że Karnowscy mieli pomagać rządowi wyjść z wizerunkowego kryzysu związanego z tematem osób LGBT.

"Jak podała poniedziałkowa „Gazeta Wyborcza” - kilka dni temu na Yandeksie pojawiły się screeny, sugerujące, że Dworczyk tym razem ustalać miał strategię medialną z Mariuszem Chłopikiem, nieformalnym doradcą premiera Mateusza Morawieckiego, od maja 2018 roku pełniącym funkcję dyrektora ds. marketingu sportowego w PKO BP" - opisuje portal Wirtualne Media.

Chłopik pisał do Dworczyka w mailach; "Na wstępie proszę w mojej obecności ich nie dyskredytować (Braci K.), bo to jedyni sojusznicy w mediach, którzy mają może inny punkt widzenia, ale to jedyna redakcja na prawicy, która pracuje 24h". "Ogromna jest także robota polegająca na rozmowach z politykami i dziennikarzami, że politycy Solidarnej Polski wykorzystują ten temat cynicznie, ponieważ non stop tylko mówią a nie proponują najmniejszych rozwiązań prawnych czy legislacyjnych. I mi np. nieskromnie udało się [to] wytłumaczyć Braciom K.".

Co na to Karnowscy?

Jacek Karnowski skomentował w rozmowie z portalem Wirtualne Media doniesienia, jakoby razem z bratem pomagał rządowi w sprawie LGBT.

- Nie opracowywaliśmy ani nie pomagaliśmy opracować żadnego „planu wyjścia z LGBT”. Pierwszy raz słyszymy o takim dokumencie. W mailach pojawiamy się - jeśli to rzeczywiście o nas chodzi, a przecież nie mamy w tej sprawie pewności - w trzeciej osobie, jako rzekomi rozmówcy osoby podpisanej. Sądzimy, że może to być echo prezentowanych przez nas publicznie poglądów w tej sprawie (zabieraliśmy wielokrotnie głos w mediach elektronicznych i pisanych). Ewentualnie, może to być także zapożyczona relacja z jednej spośród wielu luźnych, niezobowiązujących rozmów dotykających spraw publicznych, które prowadzimy z różnymi ludźmi, tak jak to czynią wszyscy dziennikarze z wszystkich redakcji. Żadna „specjalna” rozmowa w tej sprawie nie miała miejsca - broni się Karnowski.

Sikorski o Karnowskich

Na temat Jacka i Michała Karnowskich zabrał głos na Twitterze Radosław Sikorski. Polityk nie gryzie się w język i zachęca dziennikarzy do wytoczenia mu procesu.

         Popierasz SIKORSKIEGO - kciuk w górę!

Polub Polityczek.pl