205480741_4260368820686613_2485529021990919046_n.jpg

Środowisko Prawa i Sprawiedliwości atakuje stację TVN w kontekście nowej koncesji dla telewizji. W dalszym ciągu nie ma przełomu ws. dalszej zgody na nadawanie.

Za 60 dni minie pozwolenie TVN24 na nadawanie. Obóz Prawa i Sprawiedliwości stara się za wszelką cenę przepchnąć nowelizację ustawy dotyczącej radiofonii i telewizji i tym samym wyeliminować telewizję informacyjną z polskiego rynku medialnego.

We wtorek sejmowa komisja pozytywnie zaopiniowała "lex TVN". Z poprawkami Kukiz'15 - ale bez poprawek Porozumienia. W najbliższym czasie nowelizacją ustawy wymierzoną w TVN zajmie się Sejm. Głosowało 29 posłów, 16 było za, 12 - przeciwko, 1 osoba wstrzymała się od głosu.

- Lex TVN to początek. Jeśli uda się spacyfikować wielką zagraniczną tv, to PiS uczyni kolejny krok i uderzy w portale z zagranicznym kapitałem, jak Onet. Jarosław Kaczyński uważa, że PiS traci przez media, dlatego chce je podporządkować. PiS dzisiaj wycisza TVN, jutro internet - komentuje dziennikarz Jacek Nizinkiewicz z dziennika "Rzeczpospolita".

Radna PiS o TVN24

Prorządowa publicystka Dorota Kania umieściła wpis na Twitterze broniący działania władzy w kontekście ustawy medialnej. Dziennikarka zestawia sprawę TVN-u z... niedzielnym zakazem handlu.

- Pamiętacie pierwszą wolną niedzielę od handlu? Niektórzy ludzie nie wiedzieli co ze sobą zrobić, klasyczny syndrom odstawienia. Niewykluczone, że podobnie będzie z TVN - ocenia Kania.

Tweeta skomentowała między innymi szczecińska radna PiS Małgorzata Jacyna-Witt. Polityczka snuje wizje jak zachowają się ludzie gdy zabraknie TVN24.

                 Popierasz PiS - kciuk w górę!

Polub Polityczek.pl