tjstill.jpg

Prof. Ireneusz Krzemiński skomentował najnowsze działania polityków Zjednoczonej Prawicy. Zdaniem socjologa przedstawiciele obozu władzy posługują się językiem przypominającym tego używanego przez komunistów.

- Zatrważające kroki PiS, czyli Kaczyńskiego. Jesteśmy ma progu Polexitu i zamknięcia muru wokół społeczeństwa - ocenia prof. Krzemiński.

Rządzący zdecydowali, że na najbliższym posiedzeniu Sejmu ostatecznie nie zajmą się nowelizacją ustawy o radiofonii i telewizji.

- Stan gry na teraz: nie będzie "lex TVN" w tym tygodniu. Ani na komisji, ani na forum Sejmu. Oficjalnie tłumaczenie podobno jest takie, że cały czas spływają jeszcze opinie. PiS postanowił uszanować „autonomię komisji”. To się teraz nazywa „autonomia komisji” - donosi dziennikarka TVN24 Agata Adamek.

Krzemiński o Kaczyńskim

- Z jakąś szaleńczą konsekwencją prze Kaczyński do zdobycia totalnej władzy nad społeczeństwem, czy tam "narodem". Konsekwencje ewentualne się nie liczą, bo to ostatni moment, aby dopiąć swego i zrealizować plan podboju społeczeństwa i zawładnięcia państwem. Już w tej chwili język pisowców całkowicie przypomina język komunistycznych partyjniaków, np. wypowiedzi marszałek Sejmu pani Witek na spotkaniu... rodzin w Kaliszu. Przecież to za czasów Gierka "państwo" - czyli rząd z partią - "dawało ludziom" i "dbało". Ale wtedy świadomość, że to, co ma "państwo" to nic innego, jak dorobek obywateli, nie była powszechna i okazuje się, że dla dostatecznie dużej liczby obecnych obywateli też nie jest wcale oczywiste, że to co "rząd PiS, czyli państwo" (co jest skandalicznym utożsamieniem) "daje", to nic innego, jak podatki powszechne i podatki podmiotów gospodarczych, zebranych przez państwo. I znów wraca myśl o dramatycznym niedostatku wiedzy o własnym, demokratycznym państwie... - napisał Krzemiński na Facebooku.

- Bez zjednoczenia się obywateli i reprezentujących ich partii - kiepski nasz los - podsumował socjolog.

                Popierasz KRZEMIŃSKIEGO - kciuk w górę!

Polub Polityczek.pl