photo_58996_1571808455_big_1.jpg

Spór w szeregach Nowej Lewicy przybiera na sile. W poniedziałek mocne słowa w social mediach zamieścił poseł Andrzej Rozenek.

Wygląda na to, że decyzja kierownictwa Nowej Lewicy ws. zawieszenia w prawach członka m.in. posła Tomasza Treli nie rozejdzie szybko się po kościach w obozie polityków lewicy.

Przypomnijmy - Trela wraz z innymi przedstawicielami lewej strony wystosował list do kierownictwa partii, w którym podważył połączenie Wiosny z SLD.

Reakcja ze strony władz partii przyszła bardzo szybko. - Dbałość o dobre imię partii przejawia się w każdym zachowaniu, którego treść i sposób podjęcia pozwała jego odbiorcom i obserwatorom wyrobić sobie dobrą opinię o partii i jej członkach - argumetowała partia zawieszenie Treli.

Co na to sam Trela? - Strach, panika i przerażenie. Tak właśnie postępuje sojusznik PISu, bo metody są rodem z Nowogrodzkiej. Dzisiaj o 12.00 wygra Lewica PISowska albo Lewica Demokratyczna. Włodzimierz Czarzasty, nie chowaj się - stań na ubitej ziemi! - zwrócił się poseł do przewodniczącego partii.

Rozenek po stronie Treli

Na temat konfliktu wewnątrz Nowej Lewicy wypowiedział się Andrzej Rozenek. Polityk staje po stronie Treli i opowiada się za odwołaniem Czarzastego z funkcji przewodniczącego.

             Popierasz ROZENKA - kciuk w górę!

Polub Polityczek.pl