49501024942_ec33d64107_c_5.jpg

Wadim Tyszkiewicz wypowiedział się o senatorach Prawa i Sprawiedliwości. Senator niezrzeszony skarży się na pracę polityków obozu władzy. 

Z pełną odpowiedzialnością za swoje słowa stwierdzam, że niektórzy senatorowie PiS nawet do wyrzucania gnoju z obory się nie nadają - zaczyna swój najnowszy wpis na Facebooku Wadim Tyszkiewicz. 

Dalej senator argumentuje swoją ostrą ocenę. - Pokrzykiwanie, chrumkanie, buta, arogancja, prymitywizm i pospolite chamstwo, to atrybuty takich senatorów jak Mamątow i jemu podobnych. (...) Przerywanie, pomruki, krzyki, pajacowanie i głupawe komentarze godzą w powagę Wyższej Izby Parlamentu.

Wieloletni prezydent Nowej Soli nazywa przedstawicieli Zjednoczonej Prawicy "neobolszewikami".

- Władza deprawuje. Tym ludziom się wydaje, że PiS będzie rządził wiecznie, że współczesnym neobolszewikom wolno wszystko. Wydawało mi się, że są gdzieś granice PiSowskiego chamstwa. Myliłem się. Nie ma. (...) Na podwórku, na którym się wychowywałem, załatwiłbym to inaczej, ale w Parlamencie tak nie przystoi - skarży się Tyszkiewicz na polityków PiS. 

W środę rozpoczęło się dwudniowe posiedzenie Sejmu i Senatu. Od godziny 13. 30 w izbie wyższej odbywa się posiedzenie Komisji Środowiska oraz Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Następnie o godz. 16 zbierze się Komisja Nadzwyczajna do spraw Klimatu, Komisja Środowiska oraz Komisja Ustawodawcza, oraz o 17.30 Komisja Ustawodawcza. 

         Popierasz TYSZKIEWICZA - kciuk w górę!

Polub Polityczek.pl