LANDSCAPE_1280_4.jpg

W środę rozpoczęło się dwudniowe posiedzenie Sejmu. Już pierwszego dnia doszło do spięć na sali plenarnej.

Poseł Grzegorz Braun został wykluczony z obrad Sejmu w związku z nieprzestrzeganiem regulaminu epidemicznego i pojawieniem się w parlamencie bez maseczki.

- Szanowana pani marszałek, działam na gruncie prawa obowiązującego na terenie Rzeczypospolitej. Wzywam panią do poszanowania prawa - apelował polityk Konfederacji, jednak na nic to się zdało.

Nitras na mównicy

Poseł Koalicji Obywatelskiej chciał złożyć wniosek formalny. - Mam ważną sprawę formalną (...) CBA zatrzymuje ludzi w sprawie marszałka Sejmu - deklarował Nitras, po czym marszałek Elżbieta Witek wyłączyła politykowi mikrofon. - Zapraszam do mojego gabinetu - skierowała się Witek do posła KO. - Nie jestem pani asystentem, żeby przychodzić do pani do gabinetu, ja mam prawo złożyć wniosek formalny - ripostował parlamentarzysta.

Następnie byliśmy świadkami spięcia Sławomira Nitrasa z wiceszefem MSWiA Maciejem Wąsikiem.

- Chcę panią poinformować, że ten człowiek wszedł do 60 mieszkań w związku z lotami Kuchcińskiego, bezprawnie zatrzymali ludzi, którzy z tą sprawą nie mieli nic wspólnego - mówił Nitras do Witek. - Pan zwariował? - zareagował stojący obok Wąsik.

- Sam zwariowałeś, jak ty się zwracasz do posła? Jak się zwracasz do posła? Słyszała pani, to jest minister? (...) Wszedłeś do 60 mieszkań niewinnych ludzi. Ty i twoje służby, w sprawie Kuchcińskiego Zatrzymałeś ludzi, którzy nie mają z tą sprawą nic wspólnego. Łobuzie jeden! Łobuzie! - kontynuował Nitras.

Jacek Nizinkiewicz ("Rzeczpospolita"): Prezes chowa się za kobietą. Samo się komentuje. Tak w ogóle, marszałek Sejmu powinna się zgodzić w drodze wyjątku, żeby ochrona Jarosława Kaczyńskiego była na sali plenarnej, bo te obrazki posłów zasłaniających premiera Jarosława Kaczyńskiego własnym ciałem są już groteskowe.
        Popierasz KACZYŃSKIEGO - kciuk w górę!

Polub Polityczek.pl