E5XQVuAWEAE_Cnm.jpg

Manuela Gretkowska skomentowała powrót Donalda Tuska do polskiej polityki. Pisarka jasno określa się na swoim Facebooku, po której ze stron znajdują się jej sympatie polityczne.

Polityczna sobota upływa pod znakiem powrotu Donalda Tuska do polskiej polityki. Były szef Rady Europejskiej stanął na czele Platformy Obywatelskiej, zastępując Borysa Budkę.

- Politycznym powodem mojego powrotu jest wiara, że Platforma jest niezbędna, jest potrzebna - jest potrzebna jako siła, a nie jako wspomnienie - żeby wygrać z PiS-em walkę o przyszłość - przemawiał Donald Tusk.

Gretkowska wierzy w Tuska

Swoimi odczuciami po sobotnim przemówieniu Tuska podzieliła się na Facebooku Manuela Gretkowska. Pisarka porównuje byłego premiera z prezesem Prawa i Sprawiedliwości Jarosławem Kaczyńskim.

- Jak żaden krajowy polityk Tusk jest totemem Europy, wokół którego mogą się zbierać jej wyznawcy. Nie trzeba przełomowego programu. Jest nim antypisowski powrót do normalności. Tusk jest też prezydentem Reaganem, dla pamiętających jego zwycięską walkę z „Imperium Zła”. Złem absolutnym dla Polski jest PiS i Kaczyński, marzący o byciu Piłsudskim, zwanym „Dziadkiem” i mężem stanu. Tusk jest już Dziadkiem, a mężem stanu od dawna - zachwala Gretkowska Tuska.

- Cała nadzieja w Tusku i antytuskowej psychozie Kaczyńskiego, wpadającego wtedy w stany wojenne, internujące mu rozum i partię. Kaczyński i Tusk - dwaj dziadersi. Jarek w ciągłym regresie. Donald ciągle się rozwija - ekologicznie, cywilizacyjnie, feministycznie. Dwa odwieczne kierunki polskie w tył i do przodu. Jeden nazywany sługą Niemców, drugi Putina - kończy swój wpis pisarka.

          Popierasz GRETKOWSKĄ - kciuk w górę!

Polub Polityczek.pl