0c3daada-4020-46a0-88e6-acafb9a315e4.jpg

Nie tak dawno rządzący przekonywali o porozumieniu, jakie mieli zawrzeć z naszym południowym sąsiadem ws. kopalni Turów. Teraz okazuje, że nasze relacje z Czechami, zamiast poprawić się - pogorszyły się.

Ileż to słów wywalili się z siebie politycy PiS-u o porozumieniu z Czechami, które miało być tuż tuż za zakrętem. Wspominano, że Czesi już za chwilę wycofają swój pozew z Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

- Jesteśmy na dobrej drodze, ale dziś ta sprawa nie zostanie sfinalizowana - przekonywal 25 maja wicepremier Jacek Sasin.

Okazuje, że ta droga nie była taka dobra. Czesi nie wycofali swojego pozwu, a teraz idą jeszcze dalej i domagają się ukarania Polski za nierespektowanie orzeczenia europejskiego sądu.

- Przedstawiciele rządu naszych południowych sąsiadów zamierzają się domagać od Polski 5 mln euro za każdy dzień, w którym wydobycie w kopalni Turów nie zostało wstrzymane - informują "Ceske Noviny".

Do negocjacji polskiego rządu z czeskim odniósł się na Twitterze publicysta Przemysław Szubartowicz. Dziennikarz krytycznie ocenia postawę polityków PiS.

              Popierasz PiS - kciuk w górę!

Polub Polityczek.pl