uid_5ef20d4d54e7b7667f40e9c26dc7f8cb1599573076422_width_1280_play_0_pos_0_gs_0_height_720_piotr-duda-fot-tvp-info.jpg

Przewodniczący Solidarności Piotr Duda skomentował odsłonięcie napisu "Solidarność" w centrum Warszawy.

Stołeczny ratusz upamiętnił w piątek wybory z 4 czerwca 1989 r. - Historycznie wspominamy Solidarność jako wielki ruch odnowy. Ale myślimy również o solidarności w czasach, które są niebywale trudne. Prawdopodobnie bez tej solidarności nie udałoby się nam poradzić z epidemią, w tak trudnych czasach być razem, wykazywać się empatią, pomagać sobie nawzajem - wypowiadał się prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski.

W uroczystości wzięła udział między innymi prezydent elekt Białorusi Swiatłana Cichanouska.

- Drodzy przyjaciele, chciałam złożyć najserdeczniejsze życzenia z okazji odsłonięcia tego pomnika, który świadczy o walce o Polaków i o tym, że walkę można wygrać. Dla Białorusi historia polskiego ruchu Solidarności jest szczególnie bliska i ważna - mówiła białoruska opozycjonistka.

Spór o pomnik

Okazuje się, że odsłonięcie pomnika "Solidarność" w centrum Warszawy może mieć nieprzyjemne skutki dla władz Warszawy.

Związek zawodowy "Solidarność" złożył zawiadomienie do prokuratury w związku z bezprawnym wykorzystaniem loga związku.

- Odsłonili pomnik bezprawnie wykorzystując logo NSZZ „Solidarność”, do którego twórcy nie uzyskali prawa od właściciela - oburza się lider związku Piotr Duda i zapowiada podjęcie dalszych kroków prawnych.

- To kradzież, dlatego już w kwietniu br złożyliśmy doniesienie do Prokuratury Krajowej, która jak nas poinformowano przekazała sprawę do rozpatrzenia Prokuraturze Regionalnej w Warszawie. 21 maja otrzymaliśmy informację, że ta prokuratura przyjęła zawiadomienie celem wszczęcia i przeprowadzenia postępowania przygotowawczego - dodaje Duda.

             Popierasz DUDĘ - kciuk w górę!

Polub Polityczek.pl