76xyfdcd522oxou5z9y2ui5mksuwmxpd.jpg

Joachim Brudziński umieścił na Twitterze przeprosiny po swoich słowach dotyczących stoczni szczecińskiej. Komentarz europosła PiS zbulwersował opinię publiczną.

Kilka dni temu Brudziński został zaczepiony w mediach społecznościowych ws. budowy statków w Szczecinie.

- W kraju może ludzie nie znają się na budowie statków. W Szczecinie z tej szopki śmiano się od pierwszego dnia. @marekgrobarczyk,@jbrudzinski jeszcze w to brnęli, choć opinie w Szczecinie słyszeli - skrytykował rządzących dziennikarz Paweł Żukowski.

Od 2017 r. kiedy obecna władza obiecała budowę statków - nic się nie zmieniło. Nie powstał ani jeden. Co na to Brudziński?

- Oczekiwanie, że będę przepraszał i tłumaczy się hołocie i popaprańcom, którzy najpierw"zaorali"nasze stocznie a dziś ironizują i martwią się o rynek promowy i stoczniowców jest czymś zdumiewającym - napisał polityk PiS w internecie.

Brudziński przeprasza

Po blisko tygodniu od zamieszczenia bulwersującego tweeta Joachim Brudziński postanowił przeprosić.

- Rozmawiałem dzisiaj z dziennikarką jednej ze szczecińskich redakcji, powiedziała mi, że chociaż wiedziała, że słowa, iż nie będę tłumaczył się popaprańcom, kieruje do opozycji, to jednak jako Szczecinianka poczuła się tymi słowami mocno urażona. Dlatego przepraszam wszystkich - kaja się europoseł.

          Popierasz Brudzińskiego - kciuk w górę!

Polub Polityczek.pl