54512202_2270728396539038_3145074528985138060_n.jpg

Maciej Gdula z niezadowoleniem zareagował na inscenizację wiersza "Murzynek Bambo" w przedszkolu nr 4 w Kępnie.

Do sieci trafiło nagranie jak pracownicy przedszkola - z okazji Dnia Dziecka - wystawili wiersz "Murzynek Babo" Juliana Tuwina. Aktywność spotkała się z krytyką ze strony posła Lewicy Macieja Gduli.

- Tuwim był genialnym poetą, ale nawet największym zdążają się utwory, które źle się zestarzały. Murzynek Bambo jest rasistowski i wspiera „radosny i niewinny” rasizm jak w przedszkolu w Kępnie, gdzie pracownicy odtwarzają najgorsze uprzedzenia - ocenia Gdula.

Politykowi odpowiedział pod tweetem publicysta Waldemar Kuczyński.

- Murzynek Bambo, to ciepła życzliwa opowieść o ciemnoskórym chłopczyku pisana w oglądzie świata tamtego czasu. Można go oceniać przez okulary dzisiejsze, ale robienie tej opowiastce i innym dziełom inkwizycyjnego procesu i wpisywania na nowy Indeks Dzieł Zakazanych to głupota - stwierdził Kuczyński.

Gdula nie odpuszczał i dodawał. - Na dziś słowa o tym, że „murzynek nie chce pic mleka, bo się wybieli” to po prostu rasizm. Ten wiersz zawsze gdy jest wykonywany/czytany powinien być poprzedzony komentarzem, że zawiera treści rasistowskie - napisał przedstawiciel sejmowej lewej strony.

W przeszłości Gdula krytykował także "W pustyni i w puszczy" Henryka Sienkiewicza.

- Nie ma chyba w polskiej literaturze drugiej podobnej perły łączącej w takim natężeniu rasizm, kolonializm i patriarchat. Kanon lektur w podstawówce nadaje się do kosza. Przestańmy męczyć i zatruwać dzieci! - wzywał poseł.

             Popierasz GDULĘ - kciuk w górę!

Polub Polityczek.pl