aAAAAAKODRTY.jpg

Dorota Kania odniosła się do najnowszych nominacji grupy Polska Press w lokalnych gazetach. W kwietniu prawicowa dziennikarka została powołana do zarządu Polski Press.

W czwartek media obiegły informacje o kontrowersyjnych nominacjach nowych redaktorów naczelnych w dużych tytułach lokalnej prasy.

Dziennikarz Wojciech Wybranowski został mianowany na stanowisko redaktora naczelnego "Głosu Wielkopolski", Marcin Habel został szefem gazet z Kujaw i Pomorza; "Gazety Pomorskiej", "Expresu Bydgoskiego" i "Nowości Dziennika Toruńskiego", a Wojciech Mucha, o czym dowiedzieliśmy się trochę wcześniej będzie rządzić "Gazetą Krakowską"

Krytyka nominacji

Dziennikarze nie mają wątpliwości, że osoby wybrane na stanowiska naczelnych są osobami odpowiadającymi linii partii władzy.

- Dwaj nowi naczelni w Polska Press, Wojciech Mucha i Wojciech Wybranowski niedawno popełnili sążnisty tekst w obronie Obajtka. Teraz dostali posady w zarządzanym przez Obajtka koncernie. Mimo różnic poglądów obydwu szanuję, ale słabo to wygląda... - komentuje red. Wojciech Czuchnowski.

- Wystarczyło na portalu TVP Info napisać laurkę Obajtkowi, pominąć niewygodne fakty wobec prezesa Orlenu i zaatakować insynuacjami "Wyborczą", by dostać fotel redaktora naczelnego w gazetach Polska Press. A właściwie dwa fotele - stwierdza red. Roman Imielski.

Kania reaguje

Członkini zarządu Polski Press Dorota Kania nie przeszła obojętnie obok krytyki jaka spadła na nowych szefów lokalnych gazet. Prawicowa dziennikarka staje w ich obronie i sugeruje, że krytyka wynika ze strachu konkurencji.

           Szanujesz KANIĘ - kciuk w górę!

Polub Polityczek.pl