AAAagenkz.jpg

Generał Stanisław Koziej skomentował film z placu Piłsudskiego w Warszawie. W roli głównej na nagraniu, które obiegło internet, występują: "Babcia Kasia" oraz żołnierze Wojska Polskiego.

Za nami kolejna tzw. miesięcznica smoleńska. Aktywności antyrządowi pojawili się na pl. Piłsudskiego, by złożyć wieniec przed pomnikiem smoleńskim. Okazało się, że wieniec wieńcowi nierówny i kwiaty społeczników mają zniknąć spod pomnika.

W związku z niepogodzeniem się przez aktywistów z decyzją by ich wieniec został wyniesiony z pl. Piłsudskiego - wyniknęła szarpanina. Żołnierze zaczęli szarpać słynną "Babcie Kasię".

- Bandyci! Wojskowi z garnizonu warszawskiego i PiSlicjanci duszą i przewracają babcie Kasię, która broniła Zbyszka składającego wieniec pod pomnikiem smoleńskim! - pisze na Twitterze jeden z aktywistów.

Nagranie zbulwersowało wielu internautów:

"Mundur wojskowy znów zhańbiony. Wojsko przeciw cywilom jak w 1956, 1970 i 1981".

"Kiedyś Obrona Westerplatte, Obrona Wizny. Dziś atak na staruszkę. Wstyd i hańba munduru".

"To nigdy nie powinno mieć miejsca. Wstydźcie się wydawać takie rozkazy polskim żołnierzom" - oburzają się pod nagraniem internauci.

Komentarz gen. Kozieja

Wydarzenia z placu Piłsudskiego bulwersują także generała Stanisława Kozieja. Emerytowany wojskowy zwraca się z pytaniem do ministra Obrony Narodowej Mariusza Błaszczaka.

- Kto, do jasnej cholery, wysyła żołnierzy Wojska Polskiego do takich zadań i wydaje bezpośredni rozkaz do takiego ich wykonywania!! Już kiedyś Wojsko Polskie płaciło cenę za używanie go przeciwko cywilom. Czekam, panie ministrze Błaszczak, że ktoś za to odpowie - zwraca się wojskowy do ministra w rządzie PiS.

           Błaszczak do dymisji - kciuk w górę!

Polub Polityczek.pl