1024px-Wojciech_Lemański_2019.jpg

Coraz więcej osób protestuje przeciwko obecności Beaty Szydło w radzie Muzeum Auschwitz.

W kwietniu minister kultury Piotr Gliński zdecydował o powołaniu byłej premier do rady Muzeum Auschwitz.

- Dziękuję premierowi Piotrowi Glińskiemu za powołanie w skład Rady Muzeum przy Auschwitz Muzeum. Ta społeczna funkcja jest dla mnie, mieszkanki Ziemi Oświęcimskiej, zaszczytem i wielkim obowiązkiem - skomenotwała była szefowa rządu PiS.

Nominacja Szydło okazała się na tyle kontrowersyjna, że wywołała oburzenie między innymi reszty członków powołanych do rady - niektórzy uczeni zrezygnowali z obecności w niej, ponieważ nie chcieli tworzyć jednego ciała z obecną europosłanką PiS-u.

- Dzisiaj dowiedziałem się (z prasy), że zostałem powołany na kolejną kadencję (2021–2025) do Rady przy Państwowym Muzeum Auschwitz-Birkenau w Oświęcimiu. Wyraziłem kiedyś na to zgodę, będąc w kontakcie z dyrekcją Muzeum. Jednak okazało się, że tym razem obok osób zajmujących się tematyką dotyczącą obozu znalazła się tam p. Beata Szydło. Rozumiem to jako upolitycznienie Rady. W takiej sytuacji nie widzę dla siebie możliwości funkcjonowania w jej ramach. Rezygnuję zatem z członkostwa w tej Radzie - oświadczył filozof prof. Stanisław Krajewski.

Nie tylko uczeni oburzeni

Na nominację Szydło z niezrozumieniem i oburzeniem reagują także więźniowie byłego niemieckiego obozu zakłady oraz ich rodziny

"Byli więźniowie obozu Auschwitz-Birkenau i ich rodziny - w tym syn i wnuczki rotmistrza Witolda Pileckiego - napisali list do premiera Mateusza Morawieckiego. Sprzeciwiają się w nim powołaniu Beaty Szydło do Rady Naukowej Muzeum Auschwitz" - napisała Gazeta Wyborcza.

Ks. Lemański o Szydło

O byłej premier wypowiedział się na swoim Facebooku duchowny Wojciech Lemański. Ksiądz nie ma dobrego zdania europosłance Prawa i Sprawiedliwości.

- Biedna (tylko w przenośni) była premierzyca ma ciągle pod górkę. A zapowiadało się tak obiecująco. Polska Don Kichot w spódnicy i podkolanówkach walcząca z resztą Unii Europejskiej. I zwyciężająca 1 - 27 ze łzami w oczach i bukietem kwiatów od prezesa. Potem była szansa na kościelną karierę matki dziekana, biskupa, a może nawet kardynała. Zwycięska bitwa ze strajkującymi w sejmie niepełnosprawnymi i ich opiekunami. Nocna potyczka z drzewem w Oświęcimiu. A teraz szansa na kolejne wyzwolenie polskiego muzeum niemieckiego obozu koncentracyjnego. Pal sześć zawsze niezadowolonych Żydów. Machnąć ręką na kręcących nosami profesorów. Ale Pileccy !!! Nawet potomkowie rotmistrza zaprotestowali przeciwko gwieździe z Brzeszcz? - komentuje ks. Lemański.

     Popierasz LEMAŃSKIEGO - kciuk w górę!

Polub Polityczek.pl