FOUR_THREE_1280_6.jpg

Jezuita Krzysztof Mądel z oburzeniem zareagował na czwartkowe orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego ws. stanowiska Rzecznika Prawa Obywatelskich.

Trybunał Konstytucyjny orzekł, że Adam Bodnar niezgodnie z konstytucyjną zajmuje urząd RPO (kadencja Bodnara zakończyła się we wrześniu 2020 r, jednak Sejm i Senat nie zdołał wybrać nowego RPO).

Sejm ma trzy miesiące, by dostosować prawo do orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego.

- Jest to czas dla parlamentu na dostosowanie systemu prawnego do orzeczenia Trybunału. W ciągu 3 najbliższych miesięcy powinna zostać uchwalona ustawa regulująca sytuację, w których urząd Rzecznika jest nieobsadzony przez jakiś czas po upływie kadencji - uzasadniał wyrok sędzia Stanisław Piotrowicz.

Rekcja jezuity

Wyrok ogłoszony przez TK nie podoba się jezuicie Krzysztofowi Mądelowi. Duchowny dal wyraz swojemu niezadowoleniu za pośrednictwem Twittera.

- Dama, która nie umie wysłowić się w żadnym języku, i prokurator, który pedofilię nazywa ciumkaniem, ustalili, że rzecznik obywateli, broniący obywateli przed władzą, zagraża obywatelom, gdy władza nie może go wymienić - krytykuje ksiądz sędziów TK.

- Piotrowicz z Przyłębską złamali Konstytucję, RPO jest w Polsce niezawisły, odpowiada tylko przez Sejmem, jego kadencja wygasa dopiero z chwilą powołania następcy przez obie Izby, gwarancją niezawisłości nie są ramy czasowe jak chce Piotrowicz, ale zgoda Izb. Pełnienie funkcji RPO po upływie kadencji byłoby „niezgodnie z Konstytucją”, gdyby Konstytucja przewidywała jakiś inny tryb ustania kadencji lub delegację funkcji RPO, ale RPO w polskiej Konstytucji ma wysoką rangę, jego kadencyjność daje prawo obu Izbom do wyboru następcy i tylko tak go ogranicza - dodaje duchowny.

          Popierasz MĄDELA - kciuk w górę!

Polub Polityczek.pl