Aaaadziennikwscho.jpg

Monika Pawłowska stanęła w obronie policjantów po tym, jak do sieci trafiło nagranie z brutalnej interwencji mundurowego w Głogowie.

W niedzielę w sieci na policję wylała się wielka fala krytyki po tym jak zobaczyliśmy zachowanie mundurowego względem młodej kobiety.

- Policja bijąca pałkami kobiety staje się symbolem państwa PiS - komentował nagranie przewodniczący PO Borys Budka.

- Nawet obrażony policjant nie ma prawa obrażać. Szarpany policjant powinien zareagować adekwantnie - wpierw obezwładniając napastnika, silniejszych środków przymusu bezpośredniego używając w ostateczności i z rozwagą. W żadnym razie nie może pozwolić sobie na utratę nerwów - odnosi się do sprawy prawniczka Eliza Rutynowska.

Stanowisko policji

Dolnośląska policja wydawała oświadczenie, w którym broni swojego przedstawiciela.

- Agresywna protestująca szarpała policjanta za mundur. Została uprzedzona o możliwości użycia środków przymusu bezpośredniego, mimo to nie zmieniła swojego zachowania. Użyto wobec niej pałki służbowej zgodnie z ustawą o ŚPB. Została zatrzymana - czytamy w oświadczeniu policji.

Stanowisko w sprawie zabrała także Komenda Główna Policji. - Komendant Główny Policji polecił, aby oficerowie Biura Kontroli KGP szczegółowo wyjaśnili podstawy, zasadność i okoliczności związane z użyciem środków przymusu bezpośredniego w stosunku do biorącej udział w proteście. Analizowane będą m.in. nagrania policyjne i dostępne w sieci - zapowiada Komenda Główna.

Pawłowska wstawia się za policją

Poseł Marcin Kierwiński skrytykował na swoim Twitterze mundurowych. Na słowa polityka Koalicji Obywatelskiej odpowiedziała do niedawna posłanka Lewicy - obecnie Porozumienie - Monika Pawłowska.

- Rozpoczął się ponownie bezpardonowy atak na @PolskaPolicja w celu zbicia kapitału politycznego przez partie pokroju Platformy czy jej przystawek - staje w obronie policjantów Pawłowska.

        Popierasz PAWŁOWSKĄ - kciuk w górę!

Polub Polityczek.pl