Aaaaaaartyooujjjjjjuyu.jpg

Kamil Durczok wypowiedział się o prezesie Prawa i Sprawiedliwości Jarosławie Kaczyńskim. Dziennikarz kolejny raz prezentuje swoją bardzo negatywną opinię o obecnym obozie władzy.

Durczok już wielokrotnie swoją aktywnością w mediach społecznościowych pokazał, jak bardzo nie jest mu po drodze z obozem zjednoczonej prawicy.

W czasie jesiennych protestów kobiet dziennikarz ostrzegł prezesa PiS, że w przyszłości źle skończy.

- To, że Jarosław Kaczyński oszalał jest zupełnie oczywiste, to że pali mu się pod du... to też widzą wszyscy (...) Odpowie za to wszystko pytanie tylko, czy w psychiatryku, czy w pierdlu. (...) Jest Pan największym szkodnikiem, jaki pojawił się w nowej, wolnej Polsce. Rozrąbał Pan nasz kraj na drobniusieńkie kawałeczki. Wziął go jak kryształowy wazon i walnął o ziemię. Ku swej mściwej, chorej satysfakcji, upokarza Pan i niszczy ludzi. Grupa po grupie, zawód po zawodzie, człowiek po człowieku. Szczuje Pan, pogardza i obraża. Nie wiem, czy ktokolwiek po pańskim (rychłym mam nadzieję) końcu rządów, będzie w stanie ten burdel posprzątać - zwracał się dziennikarz do prezesa PiS.

W ostatnich dniach były szef "Faktów" TVN odniósł się do najnowszej aktywności Jarosława Kaczyńskiego i wywiadu, jakiego lider zjednoczonej prawicy udzielił "Gazecie Polskiej". Kaczyński po raz kolejny atakował m.in. mniejszości seksualne.

- Rządzi nami oszalały starzec nienawidzący ludzi LGBT z co najmniej podejrzanym powodów. Premierem zrobił patologicznego kłamcę Morawieckiego Ten jest szantażowany przez psychopatycznie mszczącego się na wrogach Ziobrę. Wszyscy prowadzą nas w objęcia Putina - napisał dziennikarz na Twitterze, a dalej zwrócił się do ... Boga.

         Popierasz DURCZOKA - kciuk w górę!

Polub Polityczek.pl