kobosko2311-1160x616.jpg

Michał Kobosko z Polski 2050 Szymona Hołowni wypowiedział się o tegorocznych świętach wielkanocnych. Zdaniem polityka były one "smutne".

To już drugie święta wielkanocne, w których czasie obowiązują obostrzenia w związku z trwająca pandemią COVID-19. Co o minionej Wielkanocy uważa Michał Kobosko?

- Dziwne i smutne to były święta Wielkanocne. Nie tylko dlatego, że upłynęły w cieniu pandemii, że w ich trakcie straciliśmy Krzysztofa Krawczyka. Także dlatego, że w czasie świąt miał miejsce bezprecedensowy atak polityczny na Szymona Hołownię - mówi polityk na nagraniu umieszczonym na Twitterze.

Internauci szybko zwrócili uwagę Kobosce na niefortunne zestawienie śmierci Krzysztofa Krawczyka z krytyką skierowaną w ostatnich dniach w stronę lidera Polski 2050 Szymona Hołowni.

- Śmierć Krawczyka i „atak” na Hołownię jako równoważnie smutne wydarzenia świąt. Żenujące. Narcyzm bez granic - krytykuje polityka publicysta Przemysław Szubartowicz.

Pod nagraniem w podobnym tonie zaczęli komentować internauci:

"Łączyć śmierć artysty, by bronić u szefa to, co do obrony nie jest. Żenujący spektakl".

"Po co to ciągniecie, mleko się rozlało".

"Ja naprawdę rozumiem, że idziecie wszyscy w zaparte, bo to w polityce nic nowego. Jednak używanie do tego ś.p. Krzysztofa Krawczyka jest czymś, na co nie znajduję żadnych odpowiednich słów, by wyrazić moje oburzenie".

"Nowa jakość, czyli będziemy obrażać wszystkich, którzy się z nami nie zgadzają. Niech mnie ktoś uszczypnie, bo chyba śnię".

           Popierasz KOBOSKĘ - kciuk w górę!

Polub Polityczek.pl