Akulsmeirif.jpg

Rektor Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego ks. prof. Mirosław Kalinowski wypowiedział się o trwającej pandemii COVID-19. Zdaniem duchownego pandemia może być postrzegana jako dzieło Boga.

- Dla ludzi wierzących nie jest ona (pandemia) bezsensownym, przypadkowym i śmiercionośnym wydarzeniem, ale doświadczeniem zesłanym przez Boga, abyśmy mogli na co dzień zmartwychwstawać do pełni naszego człowieczeństwa - czytamy w liście rektora KUL z okazji świąt wielkanocnych.

Prof. Kalinowski deklaruje, że zadaniem lubelskiego uniwersytetu w czasie pandemii koronawirusa jest okazywanie wsparcia dla ludzi. Duchowny porównuje pandemię do porzucenia wiary nazywając taką postawę "śmiercionośną".

- (Uniwersytet) pragnie być nadal dawcą życiodajnej nadziei w trudnych czasach szerzenia się nie tylko niebezpiecznej epidemii koronawirusa, ale także różnych śmiercionośnych postaw, takich jak: narastająca wrogość międzyludzka, duchowe zagubienie, brak wiary, odrzucanie tradycyjnych wartości, przywiązanie do dóbr materialnych czy zamknięcie się w sferze przyjemności i korzystanie z nich bez żadnych ograniczeń - napisał ks. prof. Mirosław Kalinowski.

List rektora KUL nie podoba się Waldemarowi Kuczyńskiemu. Publicysta określa list mianem "bajki".

- Obraz Boga, który na obszarze 15 mld lat świetlnych i na pewno miliardów miejsc życia, rozdziela różne zarazy przekracza moje pojmowanie. A skoro to jego wola, to wierzący powinni się jej poddać, a nie sprzeciwiać sięgając po leki. Dla mnie to bajki dla dorosłych - stwierdza Kuczyński.

            Popierasz rektora - kciuk w górę!

Polub Polityczek.pl