145850303_5127645800644052_6091730242687895089_n.jpg

Krzysztof Śmiszek zareagował na wpis prezydenta Andrzeja Dudy po śmierci Krzysztofa Krawczyka. Zdaniem prezydenta młodzi nie najlepiej mogą kojarzyć twórczość artysty.

W poniedziałek wieloletni manager Krzysztofa Krawczyka Andrzej Kosmala poinformował o śmierci muzyka.

"Zmarł KRZYSZTOF KRAWCZYK R.I.P. Jak przeżyć kolejną stratę w moim życiu? Krzysiu do zobaczenia! Płaczę..." - napisał Kosmala na Facebooku.

Internet

Po informacji o śmieci Krawczyka internet zalały kondolencje i wpisy wspominające uznanego artystę. Jedną z osób, która postanowiła zabrać głos nt. muzyka był prezydent Andrzej Duda.

- Odszedł Krzysztof Krawczyk. Młodzi może lekceważą taką muzykę albo nawet nie znają, ale nie ma wątpliwości, że jakiś rozdział w polskiej muzyce i rozrywce się zamknął. Z pewnością był Postacią. Tacy Artyści odchodzą ale nie umierają. Żyją w swojej twórczości. RiP - napisał PAD na Twitterze.

Słowa prezydenta spotkały się z falą krytyki. - Co to jest RiP? Czy chodzi o R.I.P.? Młodzi nie tylko znają, ale i kochają „taką muzykę”. Organizatorzy Juwenaliów bili się o obecność Krzysztofa Krawczyka. Studenci szaleli na punkcie tych piosenek. Jego odbiorca był międzypokoleniowy. Jak bardzo trzeba być odklejonym, pisząc takie głupoty?! - zwrócił się do Dudy poseł Michał Szczerba.

W podobnym krytycznym tonie wypowiedział się Krzysztof Śmiszek.

- Młodzi ludzie w Polsce znają lepiej twórczość Krzysztofa Krawczyka niż Andrze jDuda Konstytucję - stwierdza poseł Lewicy.

Nie będzie już drugiego takiego artysty na polskiej scenie jak Krzysztof Krawczyk. Artysta kompletny, który do dzisiaj łączy wiele pokoleń. Będzie go bardzo brakować. Cześć jego pamięci! - dodaje Śmiszek.
          Popierasz ŚMISZKA - kciuk w górę!

Polub Polityczek.pl