50803080646_16d724e0c6_c.jpg

Szef Kancelarii Premiera Michał Dworczyk odniósł się do oskarżeń dot. szczepień w Rzeszowie.

Internet obiegły informacje, że w Rzeszowie szczepienia na COVID-19 odbywają się zdecydowanie szybciej niż w innych punktach kraju oraz że nie zwraca się uwagi na PESEL osób szczepionych.

Na temat narracji dot. Rzeszowa wypowiedział się za pośrednictwem Twittera Michał Dworczyk. Szef Kancelarii Premiera przekonuje, że szczepienia w stolicy woj. podkarpackiego odbywają się w takim samym tempie, jak w innych częściach kraju.

- Wszystkie regiony szczepią w podobnym tempie. Rozmieszczenie punktów na Podkarpaciu powoduje, że mieszkańcy części regionu i pobliskich powiatów korzystają ze szczepień w Rzeszowie - tumaczy Dworczyk i załącza grafikę przedstawiającą tempo szczepień w Polsce ze względu na dane województwo.

- Liczby pokazują zaszczepionych w punktach szczepień a nie liczbę zaszczepionych mieszkańców Rzeszowa. Wpływ na to ma także fakt, że duże punkty szczepień raportują w Rzeszowie szczepienia wykonane w terenie. Jutro szczegółowo omówimy to w trakcie konferencji.  Stop fake news - dodaje Dworczyk. 

Z szefem KPRM nie zgadza się dziennikarz Maciej Bąk (Radio Zet). - Bzdura. W każdej stolicy województwa szczepią się ludzie z okolic, a jednak tylko w Rzeszowie wskaźnik wybił wysoko poza skalę. Poza tym inne miasta nie praktykują szczepienia wszystkich, jak leci, z 30-latkami włącznie - komentuje dziennikarz tłumaczenie Dworczyka.

         Popierasz DWORCZYKA - kciuk w górę!

Polub Polityczek.pl