aaaaaaabotggtigjyhhh.png

Ksiądz Paweł Bortkiewicz skrytykował pomysł zamknięcia kościołów w związku z trzecią falą pandemii COVID-19. Zdaniem duchownego osoby niewierzące nie powinny decydować o zamknięciu świątyń.

- Nie życzę sobie, żeby osoby niewierzące ustalały zakres moich praw wolności religijnej, bo to jest po prostu absurd, to jest jakiś atak totalitarny na wolności człowieka. To jest przykład ateizacji państwa - powiedział ks. Bortkiewicz na antenie Radia Wnet.

Duchowny mówiąc o zamykaniu kościołów, podał przykład Holandii jako kraju, w którym policja nie może wejść na teren parafii.

- Jest tam godzina policyjna obowiązująca od godzin wieczornych do godzin porannych zakazująca przemieszania się ludziom. Są ograniczenia w kościołach do 30 ludzi, ale nikt nie ma prawa z przedstawicieli policji czy władz państwowych, czy władz cywilnych wchodzenia do kościoła i kontrolowania liczby wiernych - chwalił ks. Bortkiewicz przepisy w Holandii.

Ksiądz zajmujący stanowisko członka Narodowej Rady Rozwoju przy prezydencie Andrzeju Dudzie zwrócił się do polityków wzywających do zamknięcia kościołów.

- Lewica niech się zajmie uzdrawianiem własnych szeregów i pozbywaniem się infekcji, która dotyczy może nie tyle sfery zdrowia fizycznego, co psychicznego, to też jest niebezpieczny wirus - zwrócił się ksiądz do przedstawicieli lewicy.

          Popierasz KSIĘDZA - kciuk w górę!

Polub Polityczek.pl