53637297_615591242223541_6607538804789663263_n_3.jpg

Kamil Durczok w mocnych słowach wypowiedział się o obozie rządzącym. Dziennikarz zareagował na wywiad, jakiego Jarosław Kaczyński udzielił "Gazecie Polskiej".

Prezes PiS w rozmowie z prawicową "Gazetą Polską" odniósł się do walki mniejszości seksualnych (LGBT) o podnoszone coraz mocniej swoje prawa.

- Niejeden raz w historii było tak, że inni próbowali nam coś narzucać. Wierzę, że w pewnym momencie na Zachodzie nastąpi otrzeźwienie. (...) Póki my rządzimy, to nam niczego nikt nie narzuci. Ci wszyscy, którzy chcą żyć w świecie normalnym, w świecie, w którym kobieta jest kobietą, mężczyzna jest mężczyzną, i nikt nie mówi o kobiecie jako o „osobie z macicą”. Jeżeli chcemy żyć w takim społeczeństwie, które odwołuje się do rzeczy oczywistych, trzeba wspierać naszą formację. My to gwarantujemy. Będziemy bardzo zaciekle i twardo bronić - powiedział Kaczyński.

Krytyka prezesa PiS

Na słowa Jarosława Kaczyńskiego zareagowali z oburzeniem dziennikarze. - Po katastrofie covidowej i szczepionkowej, po skandalu z Obajtkiem, Kaczyński zapowiada dalszą walkę z gender i wolnymi sądami. Cóżeś mu uczyniła, Polsko, ze tak cię nienawidzi? - krytykuje Kaczyńskiego naczelny "Newsweeka" Tomasza Lis.

W mocnych słowach zareagował na Twitterze Kamil Durczok. Dziennikarz staje w obronie społeczności LGBT.

- Rządzi nami oszalały starzec nienawidzący ludzi LGBT z co najmniej podejrzanym powodów - napisał Durczok.

Wpis byłego szefa "Faktów" TVN nie spodobał się Jackowi Łęskiemu. - To jest jednak katastrofa, że taki koleś miał jakikolwiek wpływ na media w niepodległej Polsce. Pamiętam, jak pierwszy raz się z nim zetknąłem: chciał pracować w "Pulsie Dnia" w TVP1 w 1995. Był sprawny warsztatowo, ale z zetemesowską przeszłością. Pogoniłem. Całe szczęście - stwierdza dziennikarz TVP.
          Popierasz DURCZOKA - kciuk w górę!

Polub Polityczek.pl