aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaasokrkofroffffff.jpg

Paweł Zalewski skrytykował kierownictwo swojej partii za stanowisko ws. aborcji.

Zalewski należy do konserwatywnego grona polityków Platformy Obywatelskiej.

- Jeżeli utożsamimy opozycję wobec PiS z aborcją na życzenie, PiS wygra następne wybory - ostrzegał Zalewski kilka dni temu.

Kierownictwo partii nic nie zrobiło sobie ze słów Zalewskiego i postanowiło się otworzyć na prawa kobiet. Z zapowiedzi władz PO, dowiedzieliśmy się w czwartek, że jeżeli partia dojdzie do władzy, to aborcja będzie dozwolona do 12. tygodnia ciąży.

Stanowisko władz PO nie spodobało się Zalewskiemu, który kolejny raz postanowił odnieść się do całej sprawy. Polityk zarzuca kierownictwu partii nieprzestrzeganie zasad demokracji.

- Nie możemy walczyć o demokrację w kraju, nie przestrzegając jej w partii - napisał Zalewski na Twitterze.

- Sianie zamętu i podważanie decyzji w takich sprawach jak prawo kobiet do aborcji, bo o to przecież chodzi, jest jak miłość Brutusa do Cezara. 15 marca będzie dobry dniem na przejście do Hołowni mister Zalewski - zwrócił się do polityka publicysta Jakub Urbański.
       Popierasz ZALEWSKIEGO - kciuk w górę!

Polub Polityczek.pl