aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaajdfrutgugtugggggg.jpg

Stefan Niesiołowski zabrał głos na temat sytuacji w obozie Zjednoczonej Prawicy. Wieloletni poseł PO liczy na to, że Jarosław Gowin rozbije obóz władzy.

Czy Jarosław Gowin zabierze swoich posłów i odejdzie z koalicji Zjednoczonej Prawicy? Przed takim scenariuszem drżą szeregi PiS i na to jednocześnie liczą zwolennicy opozycji.

Jarosław Gowin miałby dołączyć do opozycji i stworzyć rząd techniczny, na którego czele prawdopodobnie by stanął.

Wydaje się, że Gowin coraz mniej ma do stracenia i jeżeli nie zbuntuje się teraz, to później Jarosław Kaczyński zniszczy do końca jego Porozumienie, a samego Gowina pozbawi instrumentów do bycia zagrożeniem dla Zjednoczonej Prawicy.

- Ostatnie działania Jarosława Gowina zmierzające do usunięcia z rządów propisowskich wtyczek w jego partii, zapowiedź, że nie poprze ustawy nieszczącej wolne media i generalnie przeciwstawienie się pisowcom sprawia, że ufam Gowinowi. Ataki na Gowina uważam za kolejny przejawy tak typowych dla niektórych ludzi o demokratycznych poglądach, egocentryzmu, maksymalizmu, pięknoduchostwa, krótkowzroczności - ocenia Niesiołowski.

- Przykro mi, ale jeśli ktoś ma być dziś zbawcą Polski to Gowin, który sprawi, że PiS traci większość, nie może rządzić i albo trwa i gnije, albo rozpisuje wybory i przegrywa. Tego z całego serca życzę Gowinowi i Polsce, reszta jest na razie drugorzędna, na spory przyjdzie czas w wolnym kraju - dodaje były poseł PO.

    Popierasz NIESIOŁOWSKIEGO - kciuk w górę!

Polub Polityczek.pl