640px-Kamila_Gasiuk-Pihowicz_by_Lukasz_Kaminski.jpg

Kamila Gasiuk-Pihowicz odniosła się do sporu wewnątrz Koalicji Obywatelskiej na temat aborcji.

Koalicja Obywatelska jest podzielona ws. aborcji. Część polityków jest za referendum ogólnopolskim w jej sprawie; jedni politycy opowiadają się za kompromisem aborcyjnym, który został zerwany przez PiS, a druga część formacji opowiada się za liberalizacją przepisów.

- Jeżeli utożsamimy opozycję wobec PiS z aborcją na życzenie, PiS wygra następne wybory - komentuje poseł Paweł Zalewski.

W podobnym konserwatywnym tonie wypowiada się Kazimierz Ujazdowski. - Wartościowy i jednoznaczny głos grupy parlamentarzystów PO za ochroną życia w formule kompromisu z 1993. Przekształcenie PO w partię lewicowo- progresywną to najlepszy prezent dla Jarosława Kaczyńskiego. Alternatywa dla PiS powinna być centrowa, budująca pokój społeczny i nowatorska, a nie zideologizowana i anachroniczna - mówi senator KO.

Jak powyższe wypowiedzi komentuje progresywne skrzydło KO? Posłanka Kamila Gasiuk-Pihowicz umieściła w sieci wpis, w którym deklaruje, że jest przeciwko referendum aborcyjnemu.

- Mówię stanowcze nie referendum ws. aborcji. O prawach człowieka nie powinno się decydować w referendum - pisze posłanka.

Głos ws. zabrała także Barbara Nowacka, która odniosła się na Twitterze do słów Andrzeja Halickiego - polityk zareagował w sieci na wpis Jakuba Dudka z młodzieżówki PO.

- Tak dla referendum, tak dla przepisów z 1993 i tak dla wolności światopoglądowej w PO. Nie dla skrętu w lewo - napisał Dudek.

- Ja też i pewnie większość z nas. To nie jest stanowisko zbuntowanego skrzydła tylko środka i większości PO - odpowiedział Halicki.

         Popierasz GASIUK - kciuk w górę!

Polub Polityczek.pl