aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaadfgthyujijijjuu.jpg

Jacek Nizinkiewicz i publicyści skomentowali sprawę Zbigniewa Girzyńskiego. Poseł PiS został zaszczepiony poza kolejnością na COVID-19.

We wtorek radio RMF FM poinformowało, że Girzyński mógł skorzystać, że szczepionki jako wykładowca Uniwersytetu im. Mikołaja Kopernika w Toruniu.

Gdy dziennikarz Patryk Michalski zadzwonił do polityka w celu dowiedzenie się, czy tak faktycznie było, rozmowa została przerwana - polityk stwierdził, że ma kłopot z rozmową, ponieważ jest w pociągu.

Wcześniej przed RMF-em o przyjęciu szczepionki przez Girzyńskiego informowały "Nowości Dziennik Toruński". Według toruńskiej redakcji polityk skorzystał z lekarstwa jako pracownik Wydziału Nauk Historycznych na UMK.

Reakcja PiS

- Pan Poseł Girzyński decyzją Prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego został zawieszony w prawach członka PiS. Zasady obowiązują wszystkich - zakomunikował Krzysztof Sobolewski, szef Komitetu Wykonawczego PiS.

Komentarze

Publicyści odnieśli się do reakcji obozu władzy na sprawę Girzyńskiego. - Oświadczenie Zbigniewa Girzyńskiego jest aktem oskarżenia wobec Narodowego Systemu Szczepień. Według 47-letniego posła PiS, miał on prawo się zaszczepić choćby przed osobami 70+ i to priorytetowo. Zawieszenie to żadna sankcja, to kpina z Polaków. Ilu w PiS jest takich Girzyńskich? Kiedy pytałem kilka dni temu władze PiS, czy przedstawiciele PiS szczepili się poza kolejnością, dostałem odpowiedź, że tylko lekarze: Karczewski i Kraska, zostali wcześniej zaszczepieni. Gdyby niektórzy dziennikarze tak drążyli temat szczepień w PiS, jak walili przez 2 tygodnie w Jandę... - komentuje Jacek Nizinkiewicz, "Rzeczpospolita".

     Popierasz NIZINKIEWICZA - kciuk w górę!

Polub Polityczek.pl