aaaaaaaaaaaaaaaaaaaadkvtgktogkgggg.jpg

Duchowny Stanisław Walczak wypowiedział się na temat polityków Prawa i Sprawiedliwości oraz wspierających ich biskupów Kościoła katolickiego.

Walczak o władzy i Kościele

„Kłamiesz jak komunistyczna propaganda” - mówiliśmy w czasach słusznie minionych. Teraz kiedy wychowankowie tamtego systemu przywdziali szaty katolików, musi powstać nowe przekonanie - „Kłamiesz jak katolik”. Z szacunkiem dla kochających prawdę milionów katolików w Polsce, jedno jest jasne: kłamcy otrzymali „nihil obstat” ze strony duchownych - zarówno biskupów, jak i księży, którzy sami nie rozróżnia pomiędzy dobrem i złem, prawdą i fałszem. „Nic nie stoi na przeszkodzie” byście dla szerzenia Królestwa Bożego na ziemi dopuszczali się tego, co przyzwoici ludzie uważają za obiektywne zło. W ten sposób kler wszelkiego koloru sukni, uczynił z Kościoła Jezusa Chrystusa zwykłe, polityczne szambo. Tym razem smród duchowych ekstrahentów miesza się z zapachem kadzidła.

Obrońcy wartości chrześcijańskich w Polsce posiali „cnotę chrześcijańskiej nienawiści” i teraz zbierają bogate żniwo: "ścierwo, komuch, żydowska k...a". To nie są odosobnione epitety, płynące z serc patriotów bolszewizmu katolickiego, który zatacza coraz to większe kręgi w środowiskach narodowo-katolickich.

Jedno stało się jasne – jeśli jesteś przyzwoitym katolikiem, szczerym uczniem Jezusa, wiernym synem, wierną córką Kościoła wówczas musisz przygotować się na tego rodzaju pogardę, graniczącą z prześladowaniem. A jeśli jesteś przyzwoitym protestantem – biada ci, bracie, biada ci, siostro. I nie daj Boże, byś był przyzwoitym ateistą. Dla takich nie ma tutaj miejsca. Wszak od zarania jedynie katolicy z „zagrody narodowców” godni są miana nadludzi - ideologia obecnie panująca nieodłącznie wiąże się z pojęciem nadczłowieka – inny to "ścierwo, komuch, żydowska k...a"... Tak przynajmniej nakazują ludziom podłym, a sobie poddanym, nas nazywać! A sami zaś, w nieskalanych, białych rękawiczkach, na salonach, siorbią koniaki, w ukryciu zaś żłopią partyjną siwuchę.

System religijno-polityczny stworzony przez Jarosława Kaczyńskiego i jego partyjnych kolegów oraz abpa M. Jędraszewskiego i jego duchownych współbraci, jest z definicji ZŁY! Nic więc dziwnego że obiektywne zło, według ich zniszczonych sumień, należy wspierać złymi, grzesznymi, przestępczymi metodami. Oparty na wyziewach przeszłych dewiacji politycznych oraz gorszących zachowań katolików we wspaniałej historii chrześcijaństwa, stanowi drogę do zniszczenia Kościoła i pogrążenia świata w ciemnościach nienawiści.

Chorym na duchową amnezję „konserwatywnym”, a raczej zacofanym biskupom, przypominam słowa Apostoła: „Wyrzućcie więc stary kwas, abyście się stali nowym ciastem” (1 Kor 5, 7). Zwleczcie z siebie „starego człowieka”, aby przyoblec się w „nowego człowieka” (por. Kol 3, 9.10). Mądry człowiek czerpie na równi z dobrych doświadczeń przeszłości oraz z dobra istniejącego dzisiaj. Nasi betonowi „tradycjonaliści” sięgnęli po najgorsze doświadczenia wieków minionych i tarzają się w złu czasów współczesnych!

Zafałszowali historię oraz malują ekscentryczny, zakłamany obraz współczesności. Jakby ani w przeszłości, ani dzisiaj Bóg nie istniał. Oto neomarksizm odziany w ornat! Wzorem katolickiej inkwizycji oraz bolszewickich metod sięgnęli po wolność sumienia, słowa, prasy, mediów, po własność prywatną. W sztuce socrealizm przemieniany jest na katrealizm. Indeks ksiąg zakazanych oraz cenzura komusza – oto osiągnięcia nowej cywilizacji wymyślonej przez Kaczyńskiego oraz Jędraszewskiego. Potępienie demokracji ukrywają jak bolszewicy, pod określeniem prawdziwa demokracja. Wówczas demokracja ludowa, dzisiaj demokracja katolicka. Kłamcy i oszuści, blagierzy i łgarze. Wnet zapełnią się więzienia a poświęcone pałki spadną na plecy współczesnych niewolników. Zapanuje zboczony „Polak-katolik” - karykatura Polaka i katolika.

20180708_maj0007_7459.jpg

Reakcje internautów:

"Ogromnie smutne, lecz prawdziwe. Wiele złego ze strony duchowieństwa w ostatnim okresie, to brnie tylko w jedną stronę......na zatratę".

"Jak to się stało, że Kościół polski wybrał drogę zła?

"Być może Kościół w Polsce musi doświadczyć upadku, by się oczyścić. Tego mu życzę".

          Popierasz Walczaka - kciuk w górę!

Polub Polityczek.pl