DjGsF4DXsAAuhNj.jpg

Zaognia się spór w Nowej Lewicy. Poseł Andrzej Rozenek wzywa: "musimy przywrócić demokratyczne standardy w naszej partii!".

W ostatnich dniach w mediach pojawiła się informacja, że Andrzej Rozenek będzie chciał powalczyć o fotel szefa Nowej Lewicy. Wybór nowych władz odbędzie się w październiku.

Reakcja Czarzastego

Po tym jak opinia publiczna dowiedziała się, że Nowa Lewica być może będzie miała niedługo nowego szefa, przyszła odpowiedzieć ze strony obecnego przewodniczącego partii Włodzimierza Czarzastego. Lider Lewicy wygląda na to, że pozbył się swojego potencjalnego konkurenta w wyborach.

- Nie zostałem przyjęty do frakcji SLD. Włodzimierz Czarzasty jednoosobowo tak zdecydował - żali się Rozenek (aby być członkiem Nowej Lewicy, trzeba dołączyć do frakcji SLD lub Wiosny).

- Statut mówi, że ci, którzy są nieprzyjęci do frakcji będą z partii usunięci, nie mogą w niej być - dodaje Rozenek i zastanawia się co dalej robić.

Lewica komentuje

Posłanka Anna Maria-Żukowska (była rzeczniczka SLD) skomentowała obecną sytuację Rozenka.

- Jeżeli chodzi o członkostwo w partii, to (Rozenek) musi odbyć jakąś pokutę w czyśćcu po tym, co opowiedział w mediach na temat rzekomych konszachtów Lewicy z PiS-em - stwierdziła posłanka.

"Co będzie następne? Inkwizycja? Egzorcyzmy?"

Do głosów z kręgów władz SLD odniósł się osobiście na Twitterze Andrzej Rozenek. "Pokuta? Czyściec? Język raczej odległy od lewicowych wartości. Co będzie następne? Inkwizycja? Egzorcyzmy? Musimy przywrócić demokratyczne standardy w naszej partii!" - wzywa polityk.

        Popierasz ROZENKA - kciuk w górę!

Polub Polityczek.pl