E0xf1MWX0AEnKQ-.jpg

Politycy Lewicy wywołali burzę w sieci po umieszczeniu zdjęcia wykonanego na Orlenie. Politycy reklamują hot dogi.

Nie ucichły komentarze po porozumieniu Lewicy z Prawem i Sprawiedliwością ws. ratyfikacji Funduszu Odbudowy, a już mamy kolejna "aferę" po której obrywa Lewica.

Adrian Zandberg wspólnie z innymi członkami Lewicy postanowił zareklamować na Twitterze... stację paliw Orlen.

- Chwila przerwy na wegańskiego hotdoga i jedziemy dalej - pisze Zandberg.

Internet odpowiada

Tweet umieszczony przez Zandberga wywołał na Twittterze lawinę krytycznych komentarzy.

- Reklama Orlenu w czasie, gdy jego szef robi czystki w Polska Press i bezprawnie zwalnia ludzi z pracy? Coraz lepiej - zwrócił się do Zadberga publicysta Piotr Szumlewicz.

"Prezes Obajtek dał wam za to pisać felietony w lokalnych gadzinówkach czy to już kompletne oderwanie od rzeczywistości?".

"Tak się śmiejecie prosto w twarz zwalnianym dziennikarzom?! Polityczna czystka w lokalnych mediach też jest potrzebna młodym, jak tanie mieszkania?!".

"Mam nadzieję, ze nie zapomniał Pan uścisnąć dłoni Obajtkowi? Może jakiś fotelik w “radzie” dla pana rodzinki się znajdzie, za taką reklamę, ma pan jak w banku".

"Już pan robi za reklamówkę Obajtka? Szybko poszło" - piszą internauci w stronę Zandberga.

        Popierasz ZANDBERGA - kciuk w górę!

Polub Polityczek.pl