ca2490a907ae7cfd35b45af5117e90ac981000.jpg

Michał Woźnicki zaatakował w czasie spotkania z wiernymi dziennikarza "Gazety Wyborczej" Piotra Żytnickiego.

Ks. Woźnicki nie tak dawno wywołał oburzenie opinii publicznej swoimi słowami o Maryli Rodowicz i Beacie Kozidrak. Duchowny zaatakował artystki w kontekście koncertu sylwestrowego.

- Na Sylwestra widzę dwie podstarzałe gwiazdy: Marylę Rodowicz i Beatę Kozidrak (...) Gwiazdeczki. Jedna niczym czarownica ruszająca się, druga na szczudłach. Jako kapłan mam obowiązek zwrócić uwagę: hola, hola, podstarzałe, spróchniałe matrony - mówił ksiądz na nagraniu, które trafiło do internetu.

- Nie każdemu będzie dana szybka śmierć, niektórzy się namęczą. Z tego, co kiedyś ludzie podziwiali, zostanie tylko próchno. Zadatki tego już dzisiaj widać. Nie podejrzewam gwiazd o obżarstwo, chociaż proszę popatrzeć na pyziałą twarz pani Rodowicz, a jeszcze bardziej na opuchniętą twarz pani Kozidrak. Dwa podgardla? Jakby biskupem była. A nie jest. Jeśli to nie jest obżarstwo, to być może bolesny skutek szczepień? Efekt uboczny - obrażał piosenkarki ks. Woźnicki.

Dzisiaj do sieci trafiło kolejne nagranie z udziałem salezjanina. Ksiądz tym razem atakuje dziennikarza "Gazety Wyborczej".

- Nie dałam rady wysłuchać do końca. Obrzydliwość. Współczuję Panu, mam nadzieję, że wytoczy Pan proces - zwróciła się do dziennikarza producentka filmowa Marta Habior

         Popierasz księdza - kciuk w górę!

Polub Polityczek.pl