173711819_3236522806566824_6174377678129975333_n.jpg

Senator Wadim Tyszkiewicz odniósł się do szeroko komentowanych słów Andrzej Dery w programie "Kawa na ławę". Prezydencki minister wypowiedział się na temat sędziów; Igora Tuleyi i Pawła Juszczyszyna.

Dera, goszcząc na antenie TVN24 oświadczył, że nie chciałby być sądzony przez sędziego Tuleyę jak i Juszczyszyna. Minister Andrzeja Dudy podkreślał, że w wypadku procesu chciałby być sądzony przez bezstronnego sędziego.

- Osobiście nie chciałbym być sądzony przez pana Juszczyszyna, bo to jest człowiek uprzedzony. Nie chciałabym być sądzony przez sędziego Tuleyę. To, co robią ci sędziowie, daleko wykracza poza to, co powinni sędziowie robić - powiedział Dera.

Portal oko. press przyjrzał się sprawie aktywności wspomnianych sędziów i odpowiedział w artykule na zarzuty środowiska PiS.

"Konstytucyjnym prawem i obowiązkiem sędziego jest obrona niezawisłości sądów. W tej sprawie wolno mu występować publicznie, nawet jeśli łączy się to krytyką polityków, którzy naruszają zasady państwa prawa" - czytamy w artykule Piotra Pacewicza.

Tyszkiewicz o Derze

Na słowa Andrzeja Dery odpowiedział na Facebooku Wadim Tyszkiewicz. Senator niezależny zdradza internautom swoje marzenie....

- Minister A.Dera od A.Dudy, stwierdził w "Kawie na ławie", że: „nie chciałby być sądzony przez sędziów Tuleję i Juszczyszyna”. Ojojoj jaki żal. A to akurat jest moje marzenie, czego szczerzę życzę panu ministrowi. Niech się spełni - komentuje Tyszkiewicz.

- Bez wątpienia Pan minister wolałby sędziów Piebiaka czy Nowackiego, o sędziach Pawłowicz i Piotrowiczu już nawet nie wspomnę - dodaje senator. 

      Popierasz TYSZKIEWICZA - kciuk w górę!

Polub Polityczek.pl