aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaakcrotkokgtogkoggg.jpg

Janusz Korwin- Mikke skomentował usunięcie jego profilu społecznościowego przez Facebooka.

W czwartek wieczorem w sieci pojawiła się informacja o tym, że administracja Facebooka postanowiła zlikwidować profil Janusza Korwina -Mikke. Polityk, który wielokrotnie umieszczał kontrowersyjne wpisy wreszcie doczekał się reakcji ze strony prowadzących portal.

- Administracja Facebooka usunęła całkowicie - nie na określony czas! - stronę Janusza Korwin-Mikkego. W imię pielęgnowania wolności słowa i szacunku wobec wolnego wyboru czytelników apelujemy o przywrócenie strony, którą obserwowało 800 000 Polaków! - wzywał klubowy kolega Korwina Konrad Berkowicz (Konfederacja).

Facebook mimo nagłośnienia sprawy postanowił nie przywracać profilu polityka a sam poseł Konfederacji oświadczył, że nie zamierza się starać, aby to uczyniono.

- Z kompletnie niezrozumiałych powodów Faszyści&Bolszewicy usunęli mi stronę - napisał Korwin na Twitterze.

Następnie polityk w czasie wywiadu umieszczonego na YouTube dodawał;

- Takie wielkie firmy jak są pełne pychy, to padają. Będziemy jeszcze świętowali upadek Facebooka w ciągu 2 lat, zobaczycie państwo, będzie jeszcze słoneczko na naszej ulicy. Ja z faszystami nie będę rozmawiał, ja już walczyłem z cenzurą za komuny, ludzie walczyli za okupacji hitlerowskiej, teraz już mam dosyć tej walki - powiedział Korwin- Mikke.

        Popierasz KORWINA - kciuk w górę!

+ 16
- 634

Polub Polityczek.pl