aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaslprtgggg.png

Przemysław Czarnek gościł dzisiaj na antenie propisowskiej telewizji internetowej "wPolsce". Polityk odnosił się m.in. do strajków w obronie praw kobiet.

Czarnek był pytany w czasie rozmowy o to, kiedy uczniowie powrócą do szkół. Minister nauki i edukacji deklarował, że istnieje szansa - jeżeli będzie dalszy spadek zachorowań na koronawirusa - na powolny powrót po 29 listopada; mieliby wówczas zacząć wracać uczniowie najbardziej wymagający stacjonarnych zajęć np. maturzyści, klasy 1-3.

Prowadzący rozmowę Wojciech Biedroń poruszył temat lektur szkolnych. Minister stwierdził, że nie planuje wprowadzać rewolucji, jednak potrzebne są zmiany.

- Więcej treści, które pozwolą poznać młodym Polakom, skąd są i dlaczego żyją w wolnym kraju. Pozwolą poznać dziedzictwo, wielkie dziedzictwo wielkich Polaków. (...) Wielkie dziedzictwo, chociażby Karola Wojtyły, wielkiego etyka, filzofa - mówił Czarnek.

- Musimy postawić na to, co powoduje odkrycie przed nami naszej tożsamości, ale tez naszego człowieczeństwa, tego jest za mało. (...) Stopniowe konsekwentne zmienianie na lepsze jest absolutnie koniecznie, bo widzimy to również po tej części niewielkiej, ale jednak części młodzieży, dzieci, którzy wyszli na ulice i którzy skandowali rzeczy, które jeżyły włos na głowie i świadczyły o kompletnych brakach edukacji w szkole, w szkołach ponadpodstawowych, ale tez edukacji w domu i wychowania, bo w tym wszystkim są również rodzice -krytykował Czarnek protestujących w obronie praw kobiet.

aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaakrotkyohyhhyhhh.png

         Popierasz CZARNKA - kciuk w górę!


+ 9
- 946

Polub Polityczek.pl