aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaskdofrkofofrrffff.png

Środowiska prawicowe zorganizowały dzisiaj w centrum Warszawy demonstrację o charakterze antylgbt. Przemawiał m.in. poseł Krzysztof Bosak (Konfederacja).

Bosak atakował społeczność LGBT i deklarował obronę wartości chrześcijańskich przez jego obóz polityczny.

- Musimy powstrzymać tą rewolucję - mówił poseł Konfederacji.

Prawicowy kandydat w minionych wyborach prezydenckich odnosił się do tęczowych flag na pomnikach.

- To symbol grzechu - powiedział- To przekroczenie cienkiej czerwonej linii. Otwarta agresja ideologiczna, otwarta agresja antychrześcijańska. (...) Mamy do czynienia z nasilającą się radykalizacją.

Oberwało się rządzącym politykom Prawa i Sprawiedliwości. Bosak skrytykował władzę za działania dotyczące LGBT.

- Władza wyraźnie boi się podjąć się jakichkolwiek działań, kontroluje wszystkie instytucje w naszym państwie i przez 5 lat nie robi w tej sprawie literalnie nic, poza jedną decyzją pani premier Beaty Szydło, że pojechała do UE i na forum międzynarodowym poparła wieloletnią strategię LGBT w UE.

- Nie będziemy udawać, że pary homoseksualistów niezależnie jakiej są płci, są rodziną. Nie są i nigdy nie będą.

- Jest to prosta kontynuacja nauki Chrystusa - przekonywał Bosak o zachowaniu Konfederacji względem osób LGBT.

      Popierasz KONFEDERACJĘ - kciuk w górę!

+ 19
- 785

Polub Polityczek.pl