50065605007_4b4d1935e4_c.jpg

Prezydent Andrzej Duda w ramach trwającej kampanii prezydenckiej pojawił się dzisiaj w Drawsku Pomorskim.

Gaz. Od dzisiaj ceny gazu dla państwa są o 10,5 procent niższe.

VAT. Dzisiaj wchodzi w życie tzw. matryca podatkowa, która upraszcza procedury i likwiduje absurdy, obniżone zostaną także stawki VAT na niektóre produkty, w tym na towary dziecięce.

Rodzina. Polską rodzinę miałem, mam i będę miał pod opieką. Państwo musi ją chronić. Chcę nadal chronić i wspierać polską rodzinę, prowadzić politykę taką, jaka jest do tej pory. Prawo do wychowywania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami musi być chronione.

Polska. Państwo, które zapewnia wolność swoim obywatelom, jest państwem prawdziwie suwerennym i silnym. To wszystko, co robimy jest dla naszych najmłodszych, bo to oni będą nas rozliczali z tego, jaką Polskę im przekażemy.

Prezydent Andrzej Duda zapowiedział także dzisiaj, że nie stawi się na debacie prezydenckiej organizowanej przez TVN, Onet i Wirtualną Polskę.

- Prywatna stacja Trzaskowskiego chce sobie organizować debatę. Dlaczego ma być lepiej traktowana niż TVP i Polsat? Nie zgadzam się na to, jestem prezydentem wszystkich Polaków i wszyscy mają mieć równe prawo do jej obejrzenia. Dlaczego zagraniczne stacje bronią Rafała Trzaskowskiego? Niech debatę zrobią wszystkie media, ja stanę do takiej debaty. Teraz jest dyktat, wcześniej tego nie było, co to są za obyczaje? - atakował kandydat PiS prywatne media.

Decyzję Dudy skomentował na Twitterze Rafał Trzaskowski.

Całe stanowisko Trzaskowskiego

"Prezydent Duda nie pojawi się na debacie. Ogłosił walkower. Do końca miałem nadzieję, że się zdecyduje, że stanie do prawdziwej rozmowy, a nie do ustawki. Miałem nadzieje, że wszyscy będziecie mogli porównać nasze wizje Polski, nasze pomysły, poglądy i postulaty.

Walkower to nie tylko słowo, które dobrze podsumowuje ostatnią decyzję Andrzeja Dudy - to hasło, które określa całą jego prezydenturę.

Prezydenturę, w trakcie której Andrzej Duda był nieobecny w najtrudniejszych momentach dla Polek i Polaków. Na przykład wtedy, kiedy w epidemii koronawirusa rząd pozostawił wiele grup społecznych, kompletnie bez pomocy, bez informacji, bez planu. Zamiast stanąć na pierwszej linii frontu, równo z samorządami i robić wszystko, aby wesprzeć swoich obywateli, którzy z dnia na dzień zostali pozbawieni środków do życia, Prezydent Duda milczał.

Prezydenturę, podczas której Andrzej Duda był ślepy na prawdziwe problemy Polaków. Kiedy trzeba było stanąć po stronie słabszych, np. po stronie osób z niepełnosprawnościami - nie tylko iść i się pokazać, żeby zrobić kilka zdjęć, ale na serio przedstawić rozwiązania, realne wsparcie, a potem pobudzać rząd do ich realizacji - Prezydent wolał milczeć.

Prezydenturę, podczas której był niemy, kiedy rządzący forsowali kolejne szkodliwe ustawy. Kiedy niszczyli Konstytucję, sądy. Kiedy upolityczniali kolejne niezależne instytucje. Kiedy przekazywali 2 mld zł na rządową telewizję, zamiast na onkologię. Kiedy dewastowali edukację. Co robił Andrzej Duda? Milczał.

Prezydenturę, podczas której kompletnie nie szanował swojego podpisu. Podpisu, którym podpisywał się przecież w Waszym imieniu! Za każdym razem, kiedy podpisywał kolejne podniesienie podatków (a było ich blisko 30!) tak, aby nikt nie widział, aby nikt nie zdążył zareagować tak, aby nie musieć odpowiadać na pytania.

I na koniec prezydenturę, w której walkowerem oddał swoje obietnice sprzed 5 lat - wyższą kwotę wolną, pomoc dla frankowiczów, mieszkania dla młodych, wyrównanie dopłat dla rolników, emerytury bez podatku. W sprawie ich realizacji też milczy.

I tym milczeniem, Szanowni Państwo, dzisiaj, symbolicznie, Andrzej Duda podsumował całą swoją prezydenturę. Te 5 lat to jeden wielki walkower". 

          Zagłosujesz na DUDĘ - kciuk w górę!

+ 33
- 1387

Polub Polityczek.pl