aaawidedede.png

Prawicowy publicysta Bronisław Wildstein wypowiedział się na antenie Radia Wnet na temat pandemii koronawirusa.

Wildstein ocenił, że koronawirus "nie jest taki straszny".

- Ten wirus nie jest aż taki straszny, tzn. jest strasznie zaraźliwy, ale nie jest tak bardzo morderczy, jak inne. Wyobraźmy sobie, gdyby zamiast tego wirusa był to taki wirus w rodzaju eboli (...) To pokazuje, że taki niespecjalnie groźny w sumie wirus wymyka się naszym możliwościom, że ta natura przekracza nas.

Dziennikarz mówił, że rządzący politycy powinni mieć pierwszeństwo - przed resztą społeczeństa - w kolejce do wykonania badań ws. obecności koronawirusa w organizmie.

Ostatnimi czasy politycy Prawa i Sprawiedliwości są oskarżani o łatwy dostęp do testów dla swojego środowiska, podczas gdy tzw. "zwykły obywatel" nie ma możliwości szybkiego przebadania się.

- Łatwiejszy i szybszy dostęp do testów dla ludzi władzy niż dla chorych i lekarzy to oblany test z przyzwoitości i demokracji - oświadczył były premier Donald Tusk.

- Prezydent i pierwsza dama poddali się testom na koronawirusa. Też bym się chętnie poddała, ale dla mnie i dla milionów innych obywateli nie ma testów - zareagowala publicystka Eliza Michalik.

Zdaniem Wildsteina tak powinno być, że rządzący mają pierwszeństwo w kolejce. Publicysta odniósł się do komentarzy, że minister środowiska Michał Woś został bardzo szybko zbadany na obecność koronawirusa.

- Tak powinno być, on powinien być poza kolejnością przebadany. Ci, którzy odpowiadają za nasze zdrowie, ci, którzy odpowiadają za organizację naszego życia obecnie; rządzący, personel medyczny, ale rządzący - ci ludzie, którzy są bezpośrednio na tym froncie, ci ludzie powinni mieć szczególne w tej chwili uprawnienia i przywileje po to, żeby lepiej służyć nam, to jest niezbędne.

- Skończą się kolejki. Zacznie się jeden wielki chaos - mówił Wildstein o sytuacji, jeżeli rządzący będą musieli czekać z innymi ludźmi w kolejce.

f8a0bb553e8f9cdea46e92954931c135730000.jpg

           Popierasz Wildsteina - kciuk w górę!


+ 24
- 3285

Polub Polityczek.pl