aaaaaaaaaaaaaaaaalsprlfrpfrfff.jpg

Profesor Joanna Senyszyn wypowiedziała się w programie Onet Rano na temat osób uczestniczących w marszu różańcowym, który miał w miejsce w miniony weekend w stolicy.

Środowiska narodowe zorganizowały "Narodowy Marsz Różańcowy", mający być odpowiedzią na Marsze Równości środowiska LGBT.

Piotr Drabik (Radio Zet): Na prawie tydzień przed wyborami, ulicami centrum Warszawy przeszedł Narodowy Marsz Różańcowy. Pochód środowisk narodowych miał być "przeproszeniem Boga za profanacje podczas marszy LGBT".

– Chcemy przypomnieć o tym, że Różaniec to nie jest słabość, że katolicyzm to nie tylko nastawianie drugiego policzka. Chcemy przypomnieć również o tym, jak wielki różaniec miał wpływ na naszą Ojczyznę, na Europę. Chcemy przypomnieć o bitwie pod Lepanto, Wiedniu i wielu innych wydarzeniach, w których różaniec miał bardzo silny wpływ na rzeczywistość społeczną w Europie i chcemy się odwoływać do takiego archetypu rycerza. Z LGBT należy walczyć nie kamieniami ale różańcem (...) za tych ludzi należy się modlić – mówił Robert Bąkiewicz, szef stowarzyszenia Marsz Niepodległości.

Komentarz prof. Senyszyn

Ci biedni ludzie zostali ogłupieni, to trzeba jasno powiedzieć, tutaj nie można używać jakiegoś eufemistycznego języka. To wszystko organizuje kler, żeby odwrócić uwagę od księżej pedofilii i to jest zastanawiające, że tym ludziom, którzy tak protestują przeciwko osobom o innej orientacji seksualnej, to nie przeszkadzają przestępstwa dokonywane w Kościele katolickim, nie przeszkadza pedofilia, nie przeszkadza, że biskupi ukrywają księży pedofilów, że ich przenoszą z parafii do parafii. Mogę tylko współczuć tego rodzaju umysłowości. Ludzie chcą przepraszać za cudze grzechy, powinni za własne.

Reakcje internautów:

"Co to znaczy przemarsz NARODOWEGO marszu różańcowego rynsztokami ulic? Kto dał im prawo nazywać NARODOWY?! To marsz jakichś sekciarzy, którzy mają problem z kościołami w których powinni teraz leżeć krzyżem za swoje grzechy. Jam jest jednym z narodu i nie życzę sobie, aby nawiedzeni błaznowali w moim imieniu w miejscu publicznym!"

"Sekciarze usiłują wedrzeć się w życie publiczne narodu. Jakim prawem utrudniają życie mieszkańcom. Należy ich pogonić na pola niech królikom przewodzą".

"W Toruniu ci debile też manifestowali. Żenada i średniowiecze... A masz równości był super - radośni szczęśliwi ludzie w przeciwieństwie do starych dziadków z krzyżami...".

         Popierasz Senyszyn - kciuk w górę!


+ 2312
- 180

Polub Polityczek.pl