aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaakedkodddddddddddd.png

Kontrowersyjny biznesmen Zbigniew Stonoga opuścił areszt po wpłaceniu kaucji.

- Dziękuję Wszystkim, którzy usiłowali mi pomóc i pomagali. Dziękuję za listy, za książki i wszystko to, co pozwoliło przetrwać mi ten straszny czas wyniszczania człowieka przy zaangażowaniu pełnej machiny prześladowczej polskiej rzeczpospolitej pisowej. Jestem wolny! - napisał Stonoga na Facebooku po opuszczeniu aresztu. 

Przedsiębiorca nagrał też krótki filmik, na którym mówi: - Mam nadzieję, że to pisowskie sku***syństwo szybciej się skończy niż się zaczęło.

- Stonoga uwolniony. Tylko czy to nie jest transakcja wiązana, aby walnąć nim w Konfederację? To nie teoria spiskowa - dokładnie to się stało z gościem ze Zmiany, którego wypuścili na eurowybory i już na drugi dzień został użyty do ataku na jedyną siłę antysystemową. Pamiętacie? - komentuje Paweł Wyrzykowski (Konfederacja).

- Czuję, że ta mega nudna kampania nabierze rumieńców - mówi po wyjściu Stonogi z aresztu Przemysław Wipler. 

Reakcje internautów:

"Super... Czekamy na pierwszy filmik... Ale aż dziwne, że kaczka was wypuściła przed wyborami".

"Brawo panie Zbigniewie teraz trzeba zrobić porządek. W końcu jest Pan wolny".

"Super że na wolności. Ale myślę ze powinieneś się teraz skoncentrować na zdrowiu i rodzinie. Nie ma co się angażować w zemstę, karma dopadnie tych których ma dopaść. Na wszystko przyjdzie odpowiedni czas".

***

W maju 2017 r. Zbigniew Stonoga został zatrzymany przez funkcjonariuszy z Komendy Stołecznej Policji. Areszt miał związek z uprawomocnieniem się wyroku w sprawie związanej z przywłaszczeniem samochodu.

          Popierasz Stonogę - kciuk w górę!


+ 1269
- 55

Polub Polityczek.pl