aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaadfritjyihihhhhh.jpg

Radosław Sikorski gościł w programie "Kropka nad i". Europoseł Koalicji Europejskiej odnosił się do ostatnich wypowiedzi Witolda Waszczykowskiego nt. Stanów Zjednoczonych.

Waszczykowski pojawił się w radiu TOK FM oraz udzielił wywiadu dziennikowi "Rzeczpospolita". Były szef MSZ w rządzie Beaty Szydło komentował przyszłość relacji polsko-amerykańskich.

- Przeżyliśmy Obamę, który też miał swoje spojrzenie na to, co się dzieje w Polsce i jakoś to nie wpłynęło polsko-amerykańskie interesy. Był szczyt NATO, odblokowano decyzję o budowie tarczy antyrakietowej. Nie jesteśmy osamotnieni. W polityce nie ma przyjaciół, są interesy, a te nas łączą z wieloma krajami - mówił Waszczykowski.

W "Rzeczpospolitej" europoseł PiS-u popisał się wieloma kontrowersyjnymi tezami. "Jak pan ocenia Kamalę Harris?" - został zapytany przez dziennikarza.

- Dajemy jej szansę. Ona nie jest znana z centralnej polityki, raczej lokalnej i to w pewnych niszowych kwestiach. Jej wypowiedzi czasami ocierały się o wpadki - oceniał Waszczyowski przyszłą wiceprezydent USA.

O słowa europosła PiS został zapytany w "Kropce nad i" Radosław Sikorski. Polityk wyśmiał Waszczykowskiego deklarując, że gdy spotka Joe Bidena, to przekaże mu, że musi jeszcze popracować na zaufanie Witolda Waszczykowskiego.

     Popierasz SIKORSKIEGO - kciuk w górę!

Polub Polityczek.pl