aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaasfgtyh.png

Monika Płatek dołączyła do grona osób komentujących szczepionkową aferę celebrytów. Prawniczka staje po stronie ludzi kultury.

Płatek nie zamierza atakować artystów, którzy skorzystali już ze szczepionki na COVID-19 w Warszawskim Uniwersytecie Medycznym.

Wśród zaszczepionych znalazły się takie osoby jak; Krystyna Janda, Krzysztof Materna czy Andrzej Seweryn. Łączna liczba zaszczepionych wyniosła 18 osób.

Uczona z Uniwersytetu Warszawskiego zwraca uwagę, że to nie osoby zaszczepione odpowiadają za organizację szczepień.

"No to znalazł sobie premier Morawiecki powód do oburzania się, bo zaszczepiono na Covida Krystynę Jandę? Naprawdę? W kraju, w którym za sprawą tego samego premiera konstytucja, praworządność i zwykła ludzka uczciwość łamana jest na co dzień, a tysiące policjantów z naszych podatków obstawiają kota Kaczyńskiego napaść na Aktorkę, Twórczynię Teatrów i Kultury na być przejawem uczciwości? Beze mnie! Nie Janda odpowiada za organizację szczepień w kraju, w którym Sasin nie rozlicza się z milionów, a dwóch nieodpowiedzialnych szefów partii to odwołuje wybory, to zwołuje wybory a wszystko kosztem naszego zdrowia i dla własnych politycznych celów. Beze mnie ta zgrywa w uczciwość!" - napisała prof. Płatek na swoim Facebooku.

         Popierasz PŁATEK - kciuk w górę!

Polub Polityczek.pl